Toniemy w plastiku

opublikowano: 24-01-2019, 22:00

Jedna trzecia z 3,5 mln ton tworzyw sztucznych, zużywanych przez polski rynek, wykorzystywana jest do produkcji opakowań. Recykling wynosi jednak zaledwie 40 proc.

W ośmiu tysiącach przedsiębiorstw związanych z branżą tworzyw sztucznych pracuje 160 tys. osób. Największym odbiorcą jej produktów w Polsce jest sektor opakowań. Konsumuje 33 proc. wyprodukowanego plastiku. Dalsze 26 proc. trafia do budownictwa, a co dziesiąta tona wykorzystywana jest w branży motoryzacyjnej.

W Polsce zużywa się 3,5 mln ton plastiku rocznie. Obroty branży wynoszą 80 mld
zł. Sektor opakowań jako pierwszy będzie musiał znaleźć sposób na skuteczny
recykling odpadów z plastiku.
Zobacz więcej

WYZWANIE:

W Polsce zużywa się 3,5 mln ton plastiku rocznie. Obroty branży wynoszą 80 mld zł. Sektor opakowań jako pierwszy będzie musiał znaleźć sposób na skuteczny recykling odpadów z plastiku. Fot. Fotolia

Na tacki i torebki

Zużycie tworzyw do produkcji opakowań w Polsce stale wzrasta. W latach 2013-17 ta liczba zwiększyła się o 20 proc. i wyniosła 1,12 mln ton. Plastik kojarzy się głównie z butelkami PET (wykonane z politereftalanu etylenu), ale ich produkcja ma jedynie 14-procentowy udział w sektorze opakowań. W Polsce najwięcej plastiku zużywa się do produkcji toreb na zakupy wielokrotnego użytku, folii i tacek do żywności.

Poszczególne wyroby z tworzyw znacznie się różnią czasem ich wykorzystywania. Niektóre są używane bardzo krótko, a inne nawet przez kilkadziesiąt lat. Problem powstaje w momencie, kiedy produkt czy opakowanie nie są już potrzebne. Istnieją znaczne różnice w odzysku tworzyw sztucznych w krajach europejskich. Z danych Eurostatu (za 2016 r.) wynika, że w odpadach pokonsumenckich znalazło się niemal 27,1 mln ton. Prawie 73 proc. zostało odzyskane, z czego 31 proc. w recyklingu, natomiast 27 proc. trafiło na wysypiska odpadów. W Polsce od 30 do 50 proc. znajdzie się na składowiskach. Na rynek trafia ponad 997 tys. ton opakowań z plastiku, z czego na gospodarstwa domowe przypada 678 tys. ton. Recykling wynosi około 40 proc., co oznacza, że nie wiadomo, co dzieje się z ponad 406 tys. ton.

— Często się zdarza, że najatrakcyjniejsze opakowania, które przykuwają uwagę na półkach sklepowych, są bardzo trudne do recyklingu, bo np. wykonano je z różnych materiałów, które trzeba najpierw rozdzielić. Ponadto, wiele opakowań z tworzyw trafia do odpadów zmieszanych lub — co gorsza — do pieców domowych. Jest to więc rezultat braku wiedzy i nieświadomości konsumentów. Z drugiej strony, można powiedzieć, że producenci również mogliby włożyć więcej wysiłku, by edukować klientów, co powinni zrobić z konkretnym opakowaniem — uważa Julia Patorska z Deloitte.

Obieg zamknięty

Produkcja, wykorzystanie, a przede wszystkim recykling plastiku jest problemem światowym. Unia Europejska rozpoczęła wdrażanie przepisów, których celem jest zminimalizowanie negatywnych skutków oddziaływania odpadów powstałych z tworzyw sztucznych na środowisko. Zdaniem ekspertów, rozwiązaniem może być gospodarka o obiegu zamkniętym (GOZ). Model GOZ, zakładający w Polsce redukcję o 1 proc. zużycia materiałów i energii we wszystkich sektorach, stwarza możliwość zyskania przez gospodarkę dodatkowych 19,5 mld zł rocznie.

— Wyzwania, wynikające z wymagań GOZ i Strategii dla Tworzyw Sztucznych, w tym znaczne zwiększenie recyklingu odpadów, mobilizują branżę do działań na rzecz pełniejszego wykorzystania zasobów. Deklaracje wielu firm w ramach Dobrowolnego Zobowiązania Plastics 2030 pokazują intensyfikację prac badawczych. Chodzi m.in. o zasady ekoprojektowania czy nowe struktury folii wielowarstwowych, ale także o udoskonalenie metod sortowania i recyklingu mechanicznego i chemicznego. Nie należy zapominać, że New Plastics Economy to wyzwanie nie tylko dla przemysłu, ale też innych działów gospodarki i konsumentów — podkreśla Kazimierz Borkowski, dyrektor Fundacji PlasticsEurope Polska.

Zmieni się też działanie systemu ROP, czyli rozszerzonej odpowiedzialności producenta. W większym stopniu niż dotychczas będą stosowane materiały biodegradowalne. Będą tworzone rynki do ponownego wykorzystania tworzyw sztucznych i surowców pochodzących z recyklingu, a przede wszystkim ich znaczne ograniczenie, a w przypadku niektórych produktów — nawet eliminacja przedmiotów jednorazowych wykonanych z tworzyw sztucznych.

— Komisja Europejska uzasadnia te zmiany koniecznością ochrony w szczególności mórz i oceanów przed rosnącym zanieczyszczeniem tworzywami sztucznymi i licznymi konsekwencjami z tego wynikającymi. Plastik jest materiałem bardzo funkcjonalnym, jednak jego wykorzystanie stało się zdaniem KE nieodpowiedzialne — mówi Paulina Kaczmarek z Deloitte.

Przyjęcie ostatecznego kształtu dyrektywy Single Use Plastic spodziewane jest w pierwszym kwartale 2019 r.

— Będzie to wymagało dostosowania się wszystkich konsumentów do nowychwymagań, a dla części może nawet oznaczać rezygnację z codziennych rytuałów, takich jak poranna kawa w drodze do pracy — uważa dyrektor Fundacji PlasticsEurope Polska.

Zmiana optyki biznesu

To wymaga zaangażowania wszystkich uczestników rynku. Są już firmy, które to rozumieją i rozpoczęły działania, przybliżające je ku gospodarce o obiegu zamkniętym. Grupa Veolia zamierza ograniczyć o połowę emisję CO 2 w sektorze energii do roku 2030. Nowa strategia IKEI dotyczy m.in. ochrony klimatu i przekształcania działalności w zgodną z zasadami GOZ. Żywiec Zdrój będzie pracował nad rozwiązaniami, które usprawnią zbiórkę butelek PET i ich recykling w Polsce i tym samym pozwolą na ponowne wykorzystanie plastiku jako surowca. Będzie to możliwe dzięki współpracy z Rekopolem, organizacjami odzysku i recyklerami.

— Zobowiązaliśmy się, że już w 2020 r. taka sama ilość plastiku, jaką wprowadzimy na rynek, zostanie zebrana i przekazana do recyklingu. Deklarujemy także systematyczne zwiększanie udziału przetworzonego plastiku w naszych opakowaniach i edukację konsumentów — twierdzi Edyta Krysiuk-Kowalczyk, dyrektor ds. jakości i zrównoważonego rozwoju, Żywiec Zdrój.

Deklaracje można jeszcze długo wymieniać. Model GOZ może się okazać rozwiązaniem wielu współczesnych problemów. Pozwoli ponownie wykorzystywać materiały, przedłużyć żywotność produktów i wykorzystać potencjał, który obecnie w dużej części jest marnowany w strumieniu odpadów. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy