Tonsil dostaje drugie życie

opublikowano: 11-08-2014, 00:00

We Wrześni odradza się dawna peerelowska marka. Pieniądze płyną na rozbudowę zakładu i odbudowę sieci

Podczas gdy na terenach dawnej fabryki Tonsil we Wrześni ma stanąć galeria handlowa, w innej części miasta Sławomir Wieszczeciński przygotowuje rozbudowę zakładu, który kontynuuje produkcję głośników słynnej niegdyś marki. Do hali o powierzchni 2 tys. mkw. chce dobudować dalsze 1,5 tys. mkw.

Zobacz więcej

SOLIDNE FUNDAMENTY: W przeciwieństwie do poprzedników nie będziemy płacić za dzierżawę marki i parku maszynowego. Niezbędne koszty już ponieśliśmy. Teraz czas na rozwój — tryska optymizmem Sławomir Wieszczeciński, właściciel nowego Tonsilu. [FOT. WM]

— Mam pozwolenie na budowę. Hala powstanie jeszcze w tym roku, choć korzystać z niej będziemy zapewne dopiero od 2015 r. — mówi Sławomir Wieszczeciński.

Jego rodzina uregulowała prawa do dokumentacji technicznej, znaków towarowych i marki. Kolejnym krokiem będzie powołanie do życia spółki.

— Powstanie jeszcze w sierpniu 2014 r. Będzie pierwszym prawdziwym spadkobiercą dawnego Tonsilu, więc będzie się nazywała po prostu Tonsil — zaznacza Kajetan Adamczak, dyrektor operacyjny Tonsilu.

Na wyższą półkę

Nowy Tonsil działa na razie jako część hurtowni prowadzonej w formie jednoosobowej działalności gospodarczej. Zatrudnia około 50 osób.

— Żadne podzespoły nie są importowane. Kosze, zawieszenia, membranyczy resory robione są na miejscu. Uruchomiliśmy też własną stolarnię, w której wykonujemy obudowy kolumn — podkreśla Sławomir Wieszczeciński. Znane od lat kolumny sprzedawane za 1-2,5 tys. zł Tonsil uzupełniał modelem za 13 tys. zł. Niebawem chce dorzucić cztery kolejne w cenach 3-8 tys. zł. Ma wśród nich być nowa wersja najsłynniejszych kolumn Tonsilu — modelu Altus.

— Chcielibyśmy, by jej cena zmieściła się w przedziale 3,5-4 tys. zł. Nie będzie to następca, ale druga wersja. Stare Altusy będą nadal sprzedawane — opowiada Kajetan Adamczak. Równolegle firma buduje sieć sprzedaży. Handlem detalicznym mają się zająć salony audio, czyli sklepy mające pokoje odsłuchowe. Do końca 2014 r. Tonsil chce nawiązać współpracę z około 30. W 2015 r. liczba ta ma się zwiększyć o 10-20.

— Czy nasz pomysł się sprawdzi? To wielki znak zapytania. Z produktami, które są legendą, różnie bywa. Volkswagen z nowym garbusem sukcesu nie odniósł. Dlatego podchodzimy do sprawy z pokorą. Najtrudniej rozmawia się ze sklepami. Zawsze pada pytanie o to, jaką mają gwarancję, że ta próba reaktywacji Tonsilu nie skończy się tak jak poprzednie — mówi Kajetan Adamczak.

Słoniowe ucho

Tonsil produkuje nie tylko dla audiofili. Firma wytwarza m.in. mikrofony do hełmofonów czołgowych, megafony dworcowe,wkładki teletechniczne do aparatów telefonicznych wykorzystywanych w kopalniach i głośniki do ultradźwiękowych odstraszaczy dla zwierząt wykorzystywanych na kolei. Właśnie taka produkcja znajdzie miejsce w nowej hali.

— Chcemy, by co roku opuszczało ją do 10 tys. głośników do odstraszaczy — informuje Sławomir Wieszczeciński. Marek Stolarski, prezes spółki Neel, która w swoich odstraszaczach wykorzystuje głośniki Tonsilu, twierdzi, że popyt może napędzić tylko eksport. Produkty Neel są już w Rosji. Biznesmen prowadził rozmowy z kolejami z RPA i Indii.

— Koleje indyjskie kupiłyby je bardzo chętnie, i to w dużych ilościach, bo mają problem ze słoniami wchodzącymi na tory. Ale zainteresowanie to jedna sprawa, a realne możliwości sprzedaży druga. Urządzenie trzeba odpowiednio przygotować, by działało na instynkt egzotycznych zwierząt. Nasz produkt oddziałuje obecnie na europejskie gatunki. Rocznie sprzedajemy pojedyncze serie — dodaje Marek Stolarski.

Dwa razy na giełdzie

Tonsil był jedną z pięciu firm, od których zaczęła się historia warszawskiej giełdy. W 1996 r. jego głównym akcjonariuszem została japońska Tohoku Pioneer. Nie uchroniło to firmy przed bankructwem, w wyniku którego w 2005 r. zniknęła z parkietu. Kolejny raz trafiła na giełdę w grudniu 2010 r. Na NewConnect pojawiła się wtedy Tonsil Acoustic Company. Ten epizod zakończył się na początku października 2012 r.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Tonsil dostaje drugie życie