TOP10 kabrioletów dla Polaków

ŁO
opublikowano: 16-06-2019, 08:26

Upały ostatnich dni przypominają nam, że Polska jest krajem, w którym latem przydaje się auto ze składanym dachem. Serwis otomoto.pl sprawdził więc swoje zasoby w tej kategorii.

Gdy temperatura utrzymuje się powyżej 30 °C, klimatyzatory w biurowcach działają na pełnej mocy, a każdy strumień wody w mieście jest jak oaza na pustyni, wielu zastanawia się, jakby to było w kabriolecie. Szczęściarze przykuwają zazdrosne spojrzenia, dumnie sunąc po rozgrzanych ulicach. Podaż takich aut rośnie w ciepłych miesiącach roku.  

Zobacz więcej

Kabriolet BMW

Bloomberg

Otomoto.pl, który ma chyba największe zasoby danych o motoryzacyjnych upodobaniach Polaków, przygotował raport, z którego wynika, że co piąty używany samochód wystawiony na sprzedaż w tym serwisie w maju, to wóz z nadwoziem typu „kabrio”. To dwa razy więcej niż w kwietniu i marcu. Właściciele wieszczą więc pewnie złoty interes, spodziewając się dużego popytu i wysokich cen, a handlarze sprowadzają więcej takich aut licząc na nowych klientów i ich szalone pomysły, żeby pojechać nad Bałtyk z "naturalną klimatyzacją".  

Co można kupić? Wybór jest szeroki, zarówno pod względem klasy, jak i oczywiście ceny. Otomoto.pl przejrzał ogłoszenia z ostatniego roku i znalazł perełki znanych, drogich marek. Najdroższe było porsche carrera GT z 2004 r., które można było kupić za prawie 5 mln złotych. Niewiele mniej kosztował mercedes SLR z dekadą w papierach (4,1 mln złotych). Co ciekawe, w czołówce najdroższych są aż cztery egzemplarze lamborghini aventador, za które trzeba było zapłacić w zależności od rocznika 1,8-3,5 mln złotych. W takim zestawieniu promocyjna wydaje się też cena za ferrari 488 (1,8 mln złotych).  

Pora zejść na ziemię, bo kabriolety to nie tylko ekskluzywne, drogie samochody, które przyspieszają „do setki” w kilka sekund, gdy słowa „poczuć wiatr we włosach” nabierają nowego znaczenia.

Znajdziemy renault megane (średnio za 13,2 tys. złotych), ale także nieznacznie droższego opla astrę, czy tańsze peugeoty. Małe 206 CC kosztuje średnio 7 tys. złotych, zaś zdecydowanie większe, przypominające kształtem wieloryba 307 CC, prawie 12 tys. złotych. To oczywiście modele już dość leciwe, podobnie jak opel tigra, którego można mieć za 9,8 tys. złotych. Oferta w internecie generalnie pokrywa się z tym, czego szukają klienci, więc sprzedający poznali już kabrioletowe marzenia i możliwości Polaków.  

- Popyt jest wyjątkowo zgodny z podażą, a potencjalni klienci nie wybrzydzają. Najczęściej poszukiwane modele pokrywają się z tym, co obecnie znajduje się na rynku… Choć zauważyć można też, że w zestawieniu top 10 za ostatni rok swoje piętno odciskają dwie legendy: ford mustang i porsche boxter. Ciekawe, czy to sfera marzeń, czy mimo wszystko prawdziwa chęć zakupu. Co ważne - poszukiwane są auta raczej wiekowe, w aż 46 proc. popytu zawierają się kabriolety wyprodukowane w latach 2001-2009 - podają analitycy otomoto.pl.  

W zasobach platformy ogłoszeniowej pojawiały się też rarytasy z dawnych epok, jak gaz 67 z 1946 r. i chevrolet corvette z 1957 r. Więcej warta jest amerykańska ikona motoryzacji. Corvette’a kosztowała 320 tys. złotych, a na gaza trzeba było mieć 55 tys. złotych. 

1646e18c-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu