Dekoniunktura na giełdach dała się mocno we znaki towarzystwom, notowanym na głównym rynku GPW. Aktywa Skarbiec TFI zmniejszyły się w ubiegłym miesiącu o 4,2 proc. do 6,65 mld zł, co było konsekwencją przede wszystkim zmniejszenia aktywów w funduszach skierowanych do szerokiego grona odbiorców. Fundusze akcji, mieszane i alternatywne „schudły” o ponad 10 proc. do 1,77 mld zł, a pieniężne, obligacji i aktywów niefinansowych o 3,5 proc. do 2,44 mld zł.
— Październikowy spadek aktywów pod zarządzaniem to w głównej mierze wynik głębokiej korekty na rynkach akcji. Nie zachęcała ona także do lokowania nowych środków w jednostki funduszy, stąd ujemna sprzedaż netto. Warto podkreślić, że od początku roku nasza sprzedaż netto jest dodatnia i wynosi 410 mln zł, co zdecydowanie wyróżnia nas na rynku — mówi Ewa Radkowska Świętoń, prezes zarządu Skarbiec Holding, do której należy TFI.
Wartość aktywów pod zarządzaniem Altus TFI stopniała w październiku o 6,8 proc. do 7,0 mld zł. W funduszach otwartych pracuje 219,8 mln zł (przed miesiącem było to 345 mln zł), a dodatkowo 118 mln zł jest zamrożone w funduszach przeznaczonych do likwidacji. W niededykowanych FIZ jest 1,77 mld zł (przed miesiącem 1,86 mln zł), ale w większości z nich klienci nie mają możliwości wycofania pieniędzy. W dedykowanych FIZ aktywa warte są 1,6 mld zł (przed miesiącem 1,83 mld zł), a w ramach usługi asset management w portfelach jest 3,4 mld zł. Na początku sierpnia tego roku wartość aktywów Altus TFI przekraczała 13 mld zł. Trzeciemu z notowanych na głównym rynku GPW towarzystw — Quercusowi — aktywa w październiku zmniejszyły się o 7,5 proc. do 2,9 mld zł. Na początku roku sięgały 4,61 mld zł.