Westinghouse, który Toshiba przejęła w 2015 roku, jest źródłem wielkich problemów japońskiego koncernu. Realizowane przez amerykańską spółkę projekty borykają się z problemem nadmiernych kosztów. To zmusiło Toshibę do odpisania ponad 6 mld USD tytułem korekty wartości Westinghouse. Dodatkowo japońska spółka wciąż ma problem z oszacowaniem swoich wyników. Dlatego już drugim raz, tym razem do 11 kwietnia, opóźniła publikację swojego raportu.

Atomowy biznes Toshiby, który generuje jedną trzecią przychodów spółki, jest nierentowny od 2013 roku. Powodem jest globalna dekoniunktura w tym segmencie rynku spowodowana m.in. awarią elektrowni w Fukushimie w 2011 roku.