Toyota liderem w Polsce

opublikowano: 22-01-2020, 22:00

Rynek motoryzacyjny hamuje. Gazu dodają tylko trzy marki — najmocniej japońska.

Pierwsze 20 dni nowego roku przyniosło rewolucję w sprzedaży samochodów w Polsce — wynika z najnowszego zestawienia liczby rejestracji nowych aut nad Wisłą przygotowanego przez Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Po pierwsze — branża ostro zwolniła, po drugie — Skoda nie jest już liderem.

W analizowanym okresie zarejestrowano tylko 22 889 nowych aut osobowych i dostawczych (dmc do 3,5 t). Tylko, bo w analogicznym okresie ubiegłego roku rejestracji było o blisko 20 proc. więcej. Powody? Jednym z nich jest z pewnością CAFE (Clear Air For Europe). To unijny program, który zakłada stopniowe obniżanie emisji szkodliwych substancji przez auta. Od 2020 r. weszły w życie kolejneograniczenia. Maksymalny średni limit dwutlenku węgla emitowanego przez samochody danego producenta to 95 g/ km.

Przekroczenie dopuszczalnej emisji będzie skutkowało karami i za każdy gram ponad cel producent zapłaci 95 EUR. (z limitów wyłączone zostanie tylko 5 proc. wolumenu sprzedaży modeli o największej emisji). Żeby nie zapłacić kar, trzeba zatem równoważyć sprzedaż aut z wyższą emisją autami z niższą. A jeśli z jakichkolwiek powodów dostępność mniej emisyjnych modeli jest ograniczona, ogranicza się też sprzedaż aut z silnikami emitującymi więcej CO 2. Innym powodem może być „zmiana pokoleniowa” — cześć producentów (m.in VW i Skoda) wprowadza w tym roku do sprzedaży nowe generacje najpopularniejszych modeli. Na razie korzysta na tym Toyota.

W ciągu trzech tygodni japoński producent dostarczył klientom 4023 auta. To o 32 proc. więcej niż rok wcześniej.Tym samym trafił na bardzo krótką listę producentów odnotowujących wzrost liczby rejestracji — z pierwszej dziesiątki tylko Audi i BMW odnotowały większy ruch w salonach (odpowiednio o blisko 30 proc. i niespełna 4 proc.). Wynik wystarczył też, by przegonić Skodę, której Toyota od dawna siedziała na zderzaku. W tym roku zarejestrowano 3113 aut czeskiej marki, czyli 15 proc. mniej niż rok temu.

Najchętniej wybieranym modelem była corolla (1430 rejestracji), drugie miejsce w zestawieniu modeli również należy do Toyoty — zajął je yaris (1180 rejestracji). Czy Japończycy utrzymają przewagę? Trudno powiedzieć. Nie ma problemu z dostępnością ich aut, a do sprzedaży w tym roku trafi nowa odsłona yarisa. Skoda nie będzie jednak zasypiała gruszek w popiele — wprowadzi do salonów kolejną generację ukochanego modelu Polaków — octavii. Volkswagen natomiast uruchomi sprzedaż nowego golfa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu