Toyota Yaris może wygrać w Europie

Renata Zawadzka
opublikowano: 2000-02-02 00:00

Toyota Yaris może wygrać w Europie

W plebiscycie na Auto nr 1 w Polsce przeprowadzonym przez redakcję tygodnika „Auto Świat” zwyciężyła Toyota Yaris. Przewiduje się, że w ostatecznej rozgrywce o tytuł Auta nr 1 w Europie będzie rywalizowała z Mercedesem CL, Skodą Fabia i może Oplem Zafira. W ośmiu z dwunastu krajów biorących udział w plebiscycie Toyota plasowała się w pierwszej trójce. Ostateczny werdykt wyda jednak jury złożone z profesjonalistów.

Tegoroczny plebiscyt po raz pierwszy zakończył się wielkim Balem Motoryzacji, na który przybyło około 500 osób reprezentujących głównie środowisko biznesu, polityki i sportu. Impreza wzbudziła duże zainteresowanie. I nic dziwnego. W Polsce sprzedano w ubiegłym roku 640 tys. nowych samochodów. Nasz kraj zajął pod tym względem szóstą pozycję po Niemczech, Francji, Włoszech, Anglii i Hiszpanii.

— Choć samochód dla przeciętnego Polaka jest jeszcze luksusem, to jednak rynek się rozwija. Sprawiły to bardzo dostępne kredyty — ocenia Marek Barański, szef firmy Autorex i zarazem prezes Automobilklubu Polskiego.

W Polsce wśród indywidualnych nabywców nadal najbardziej popularne są samochody nieduże, których cena nie przekracza 30 tys. zł. Tę ocenę potwierdza Andrzej Witkowski, prezes Polskiego Związku Motorowego, wskazując, że najbardziej odpowiedni dla Polaka jest Fiat Punto (trzecie miejsce w plebiscycie) z uwagi na cenę i koszty utrzymania. Zdradzając własne typy także inni nasi rozmówcy posługiwali się głównie kryteriami ekonomicznymi. Dla siebie wybierali zwykle markę, do której są przywiązani albo o której tylko marzą.

— Kiedy w ubiegłym roku zobaczyłem w Genewie Toyotę Yaris, uznałem, że to samochód dla Polaka. Autem moich marzeń jest jednak Mercedes CL, ale bałbym się nim wyjechać — zwierza się Wiesław Podkański, prezes wydawnictwa Axel Springer Polska.

Toyota Yaris, jakkolwiek wygrała w plebiscycie, ma na razie niewielkie szanse na zdominowanie polskiego rynku. Jej cenę, uwarunkowaną aktualnym kursem DEM, szacuje się na 37-50 tys. zł w zależności od standardu wyposażenia.

— Na razie sprowadzamy samochody z Japonii. Za rok rozpoczniemy produkcję we Francji. Obniżenie kosztów transportu i stawki celnej z 35 do pięciu procent (takie są zapowiedzi), a tym samym ceny samochodu, sprawi, że stanie się on w Polsce bardziej popularny — przewiduje Yoshihiko Morinaga, prezydent Toyota Motor Poland.

UDAŁO SIĘ: To dla nas wielki honor odbierać tę nagrodę. Toyota Yaris została specjalnie zaprojektowana z myślą o europejskim rynku — mówi Yoshihiko Morinaga, prezydent Toyota Motor Poland (na zdjęciu po lewej). Wierzę, że moje marzenie się spełni i ten samochód zawojuje Europę — dodaje Yasuhiko Ichihashi, główny konstruktor korporacji. Ich radość podziela Jan Okulicz-Kozaryn, dyrektor PR (na zdjęciu z tyłu).

DOBRE ROKOWANIA: Wiesław Podkański, prezes Axel Springer Polska, wydawcy „Auto Świata”, przewidywał zwycięstwo Toyoty Yaris od momentu, gdy ją zobaczył na ubiegłorocznym Salonie Samochodowym w Genewie. Józef Szewczyk, redaktor naczelny tygodnika (na zdjęciu po prawej), dobrze jej rokuje z uwagi na nowoczesne rozwiązania techniczne, optymalizację przestrzeni we wnętrzu wozu i atrakcyjny design.

PIERWSZA ZDRADA: Do tej pory byliśmy wierni marce Fiat. Moja żona Beata jeszcze jeździ Fiatem Brava, ale marzy jej się Toyota Yaris, a ja już za kilka dni odbieram Saaba 95 — mówi Andrzej Witkowski, prezes Polskiego Związku Motorowego. Choć odstąpili od tradycji w wyborze samochodów, sobie towarzyszą wiernie od 29 lat i nie zamierzają tego zmieniać.

RYNEK WERYFIKUJE: Fiat Punto zajął w plebiscycie trzecie miejsce, ale można się spodziewać, że na polskim rynku przebije konkurentów pod względem wielkości sprzedaży — przewiduje Marek Barański, szef firmy Autorex i zarazem prezes Automobilklubu Polskiego (na fotografii po lewej w rozmowie z Dario Fabio, dyrektorem handlowym Fiat Auto Poland).

BYŁO WARTO: Zgodnie z tradycją, uczestniczący w plebiscycie czytelnik, który najlepiej poradzi sobie ze skomplikowanymi testami, zostaje właścicielem auta nr 1 z ubiegłego roku. Tym razem zwyciężył Przemysław Szczepkowski, student Politechniki Gdańskiej (na zdjęciu po lewej). Nagrodę, Forda Focus, przekazał mu osobiście Philipe Jaquin, dyrektor generalny Ford Distribution w Warszawie.