Zysk netto w roku finansowym kończącym się w marcu 2015 r. może osiągnąć poziom 2 bln jenów (17,5 mld USD). Wcześniejsza prognoza zakładała tymczasem wynik rzędu 1,78 bln jenów.

Firma podwyższyła również projekcje odnośnie przychodów ze sprzedaży i zysku operacyjnego (z 2,3 do 2,5 bln jenów). Oparła swoje szacunki na relacji jena do dolara na poziomie 104 i do euro rzędu 137. Tymczasem w tym tygodniu notowania jena po raz pierwszy od grudnia 2007 r. doszły do 113 za dolara.
Koncern spodziewa się, że uda mu się znaleźć nabywców na 9,05-9,1 mln pojazdów.
W ubiegłym roku finansowym Toyota wypracowała jak dotychczas najwyższy zysk w swojej historii na poziomie 1,82 bln jenów.
W swoim drugim kwartale obrotowym koncern wygenerował zysk w kwocie 539 mld jenów (4,7 mld USD) wobec 438 mld rok wcześniej. Analitycy spodziewali się kwoty 500 mld jenów. Z kolei przychody ze sprzedaży zwiększyły się o 4 proc. do 6,55 bln jenów (58 mld USD).
Lepsze wyniki – jak tłumaczy spółka – to zasługa w głównej mierze osłabienia jena, co spowodowało wzrost wartości wysokorentownych luksusowych modeli Lexus i SUV sprzedawanych za granicą.
„Deprecjacja japońskiej waluty ma ogromne przełożenie na wyniki koncernów motoryzacyjnych. Dla Toyoty oznacza same zyski” – ocenia Takashi Aoki, menadżer funduszy w Mizuho Asset Management.
