TP SA odwoła się od decyzji UOKiK w sprawie usług 0-700

opublikowano: 2004-02-11 18:00

PAP: Telekomunikacja Polska SA odwoła się od decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zakazującej spółce pobierania opłat za usługi uzyskiwane za pośrednictwem numeru 0-700, realizowane w internecie przez firmy trzecie -poinformowała w środę PAP rzeczniczka prasowa TP SA Barbara Górska. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) uznał, że Telekomunikacja Polska SA nie ma prawa pobierać od abonentów opłat za te usługi. Prezes UOKiK uznał, że pobieranie takich opłat przez TP SA narusza zbiorowe interesy konsumentów. Urząd nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. TP SA może się odwołać od decyzji do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Górska nie chciała komentować decyzji Urzędu. "Musimy się najpierw zapoznać ze stanowiskiem UOKiK. Dopiero wówczas będzie można podjąć polemikę" - powiedziała. Rozstrzygnięcie Urzędu odnosi się do problemu tzw. dialerów - programów, które instalują się w komputerze podczas wizyt na niektórych stronach internetowych. Zmieniają one, często bez wiedzy użytkownika, numer telefoniczny, przez który modem łączy się z siecią, z normalnego (rozpoczynającego się od 0-20) na wielokrotnie droższy 0-700. W rezultacie klienci otrzymują od Telekomunikacji wysokie rachunki telefoniczne za świadczenia, których nie zamawiali. Zdaniem Urzędu, konsumenci, który "walczą" ze spółką w sprawie wysokich rachunków powołując się na decyzję UOKiK, będą mogli dochodzić swych roszeń wobec TP SA - występując bezpośrednio do TP SA, a także do sądu. Zarzut UOKiK wobec TP SA dotyczy faktu, że usługi tego rodzaju realizowane są bez zawarcia umowy z abonentem. Spółka nie opracowała wzorca umownego, który jasno określałby zobowiązania stron, relacje między TP SA, dostawcą usług audiotekstowych, a konsumentem oraz sposób dochodzenia roszczeń. W ocenie UOKiK, za umowę nie można uznać przytaczanego przez TP SA ogólnego regulaminu usług powszechnych ani cennika będącego załącznikiem do dokumentu podpisywanego przez nią z dostawcą usług audiotekstowych. Niedopuszczalne jest również utożsamianie instalacji dialera w komputerze z zawarciem umowy. UOKiK uznał, że TP SA nie miała i nie ma prawa pobierać od konsumentów opłat ani za usługi audiotekstowe, ani za dostęp do sieci publicznej w związku z ich świadczeniem. Tym bardziej - zdaniem Urzędu - niedopuszczalne jest, w przypadku niepłacenia za usługi dostarczane przez podmioty trzecie, nakładanie na abonenta sankcji - odłączenia telefonu czy rozwiązania umowy.