Zadłużenie branży transportowej sięga ponad ćwierć miliarda złotych — wynika z danych Krajowego Rejestru Długów (KRD). W ciągu ostatniego roku liczba zadłużonych firm transportowych wzrosła o 21 proc. Łączna suma wszystkich długów to 278 299 173,43 zł. Największy stopień zadłużenia firm transportowych jest na Mazowszu (19,45 proc.), Górnym Śląsku (14,29 proc.) i w Wielkopolsce (9,55 proc.), a najmniejszy odnotowano w województwie podlaskim (1,71 proc.), świętokrzyskim (2,1 proc.) i opolskim (2,28 proc.). Najbardziej zadłużyła się firma ze Śląska, której dług wobec tylko jednego wierzyciela sięga 5,74 mln zł. Zaś przedsiębiorca z Wielkopolski zalega z płatnościami aż 87 wierzycielom. Liderem pod względem liczby nieuregulowanych zobowiązań jest natomiast przedsiębiorca z województwa dolnośląskiego, który ma 2230 faktur na kwotę ponad 5 mln zł. Zdaniem Adama Łąckiego, prezesa KRD, ostatnie pięć lat pokazuje, że branża transportowa już nie raz wychodziła z dołka.
![PROBLEM Z PŁYNNOŚCIĄ: Branża transportowa problemy ma
nie od dziś. Ale teraz ponad 80 proc. jej długów jest przeterminowana
powyżej roku – alarmuje Krajowy Rejestr Długów. [FOT. WG] PROBLEM Z PŁYNNOŚCIĄ: Branża transportowa problemy ma
nie od dziś. Ale teraz ponad 80 proc. jej długów jest przeterminowana
powyżej roku – alarmuje Krajowy Rejestr Długów. [FOT. WG]](http://images.pb.pl/filtered/9aaf0295-5de6-41c4-8bf7-1a260aa26ad2/c38f9a13-5411-5caa-929f-ef85b11ac4ae_w_830.jpg)
— Lata 2008-09 były dla transportu dramatyczne. Sektor ten, wraz z branżą budowlaną i przemysłową, najbardziejucierpiał z powodu kryzysu. W 2010 r. natomiast firmy transportowe odrabiały spadki. Później zadłużenie wciąż rosło i nie pomogły branży nawet Mistrzostwa Europy w piłce nożnej, które dla wielu sektorów były kołem zamachowym w 2012 r. Jak sytuacja branży będzie się kształtować pod koniec 2013 r., czas pokaże. Jednak analitycy już dziś są zgodni, że prognozy są pesymistyczne — podsumowuje Adam Łącki.
Dane GUS pokazują, że w maju 2013 r. klimat koniunktury w transporcie i gospodarce magazynowej pozostawał niekorzystny. Więcej firm odnotowało spadek sprzedaży usług, pogorszenie sytuacji finansowej, spadek cen usług i jednocześnie zwiększenie opóźnień w płatnościach za wykonane usługi.
Jednak fakt, że firmy transportowe mają problemy z zapłatą za towar albo usługę, to nic nowego. Gorzej, że rośnie liczba faktur, których już nie można odzyskać. Z danych KRD wynika, że zdecydowana większość wszystkich długów transportowych (81,04 proc.) to zobowiązania przeterminowane powyżej 12 miesięcy. A trzeba pamiętać, że wierzytelności wynikające z usług transportowych podlegają krótszemu, bo rocznemu, terminowi przedawnienia. W praktyce oznacza to, że już po upływie roku wierzyciel traci możliwość skutecznego dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Dlatego warto decyzję o oddaniu długów do windykacji podejmować jak najszybciej.