Trekking, czyli piesze wędrówki do wysokości 4-5 tys. m n.p.m., organizowany jest w górach, lasach, stepach, dorzeczach rzek, a także w miejscach szczególnie atrakcyjnych pod względem kulturowym. Turyści maszerują od 4 do10 godzin dziennie, a cała wyprawa może trwać od kilku dni do paru miesięcy. Największą popularnością cieszą się treki m.in. w Nepalu, Tybecie, Afryce, Tatrach i Bieszczadach. Przed wyjazdem niezbędne są odpowiednie przygotowania: wyznaczenie tras, skompletowanie wyposażenia, a w przypadku wypraw o większym stopniu trudności, także zadbanie o kondycję fizyczną.
Ta forma podróży turystycznych przeznaczona jest dla zapaleńców poszukujących intensywnych wrażeń.
— Popularność trekkingu utrzymuje się na stałym poziomie. Rocznie obsługujemy około stu osób — twierdzi Sebastian Dziurdzikowski, dyrektor ds. incentive i team building w biurze turystyki aktywnej Kompas, organizującej trekkingi w Tatrach i Bieszczadach.
Ryszard Gajewski, przewodnik alpejski i współwłaściciel biura Mr. Travel, informuje, że jego firma organizuje w Nepalu i Tybecie 3-4 wyprawy trekkingowe rocznie. Łącznie uczestniczy w nich około 20 osób.
— Dla wielu osób barierą są koszty, które podwyższa cena biletów lotniczych — uważa Ryszard Gajewski.
Zorganizowana wyprawa — ze względu na ustalone terminy i nakreślony plan działania —wymaga od uczestników samodyscypliny. Jednak daje im wiele satysfakcji.
— W programie przewidziane jest zwiedzanie ciekawych miejsc, takich jak zamki w Małej Fatrze, cerkiewki w Bieszczadach, pomniki przyrody, o których przewodnik grupy potrafi interesująco opowiadać. Wieczorami wszyscy zbierają się przy ognisku — mówi Sebastian Dziurdzikowski.
— Jedną z atrakcji trekkingu w Nepalu jest rafting oraz zwiedzanie doliny Katmandu — dodaje Ryszard Gajewski.
Grupy trekkingowe nie mogą być zbyt liczne: maksymalnie 20 osób, nad którymi czuwają przewodnicy (przyjmuje się, że podczas wycieczek komercyjnych jeden przewodnik opiekuje się 5-10 klientami). Pilnują m.in. tempa marszu, potrafią udzielić pierwszej pomocy, a w razie potrzeby sprowadzają ją z zewnątrz. Uczestnicy wypraw trekkingowych to z reguły osoby w wieku od 13 do 65 lat.
— To nie jest sport wyczynowy. Jedynie osoby mające kłopoty z krążeniem nie mogą brać udziału w wyprawach. Dla pozostałych turystów nie ma żadnych przeciwwskazań do uprawiania trekkingu. Etapy dostosowane są do możliwości osób, które są w Himalajach po raz pierwszy — zapewnia Ryszard Gajewski.
Wyprawy trekkingowe różnią się stopniem trudności oraz komfortem.
— Rodzaj noclegów zależy od specyfiki wyjazdu. Czasem uczestnicy niosą ze sobą cały bagaż, także namioty, w których śpią oraz żywność na 2-3 dni. Zapasy uzupełniane są w mijanych po drodze miasteczkach. Inna opcja to noclegi w bazach, np. schroniskach górskich. Bagaż jest wożony samochodem — opowiada Sebastian Dziurdzikowski.
W Himalajach łatwo można zmniejszyć wysiłek wynajmując miejscowych tragarzy.
— Turysta wędruje tylko z aparatem fotograficznym i butelką wody pitnej — dodaje Ryszard Gajewski.
Treki są popularną metodą zwiedzania Afryki. W tym wypadku grupa podróżuje autem z całym ekwipunkiem kempingowym. Popularną trasą jest m.in. licząca ponad 4 tys. km droga: Kapsztad (RPA) — Wodospad Wiktorii (Zimbabwe).
— Grupa przemierza kilkaset kilometrów dziennie, podróżując z miejsca na miejsce. Uczestnicy wyprawy są zobowiązani do wykonywania wszelkich prac, takich jak rozwijanie i zwijanie obozu czy przygotowywanie posiłków — informuje Artur Urbański, szef Klubu Przygody i Podróży Torre, który organizuje treki dla swoich członków.
Trasy po Afryce są zaplanowane zwykle na 3-4 tygodnie zwiedzania. Na miejscu działa wiele firm wypożyczających auta i całą infrastrukturę kempingową. Koszt uczestnictwa to, w zależności od standardu wyprawy, 3,6 tys. - 5,6 tys. zł plus koszty przelotów, wiz i ubezpieczenia.
— Zorganizowanie wyprawy wymaga pewnego wysiłku. Po niektóre wizy trzeba jechać do Berlina czy Brukseli, tak więc przygotowania do wyjazdu najlepiej rozpocząć nawet kilka miesięcy wcześniej — radzi Artur Urbański.
l KAROLINA GUZIŃSKA
[email protected] % (22)6116217
