Treść listu Jana Rokity do Kazimierza Marcinkiewicza

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 04-10-2005, 15:02

Przekazujemy list Jana Rokity do Kazimierza Marcinkiewicza zawierający koncepcje PO dot. konstrukcji rządu, przekazany we wtorek kandydatowi na premiera.

Przekazujemy list Jana Rokity do Kazimierza Marcinkiewicza zawierający koncepcje PO dot. konstrukcji rządu, przekazany we wtorek kandydatowi na premiera.

W trosce o dobro Polski, w oparciu o zaufanie, jakim obdarzyli  nas wyborcy, zwracamy się z propozycją kontynuowania rozmów koalicyjnych w celu utworzenia wspólnego rządu. Platforma Obywatelska zawsze była przekonana, iż po wyborach należy utworzyć rząd koalicyjny z naszymi sojusznikami z Prawa i Sprawiedliwości. Uważaliśmy i sądzimy nadal, że musimy wspólnie podjąć się zadania gruntownej przebudowy państwa. Takie zadanie zawsze stawialiśmy przed sobą i takie propozycje zawarliśmy w naszym programie.

Proponujemy, żebyśmy razem zbudowali rząd, który będzie działał skutecznie, oszczędnie i będzie znacznie sprawniejszy od poprzednich rządów. Po to, by osiągnąć taki cel, musimy wspólnie zastanowić się nad tym, w jaki sposób zorganizować administrację, by skutecznie realizowała misję służenia społeczeństwu. W celu wyboru optymalnego modelu zarządzania proponujemy w pierwszej kolejności uzgodnienie następujących kluczowych obszarów: standardu życia publicznego, standardu rządzenia, mechanizmu konstruowania budżetu państwa, standardu legislacji oraz struktury organizacji rządu.

STANDARD ŻYCIA PUBLICZNEGO

Warunkiem społecznego zaufania dla przyszłego rządu jest radykalne podniesienie standardu życia publicznego. Wymaga to przezwyciężenia trzech głównych źródeł zła, które niszczą jakość życia publicznego. Trzeba wyeliminować przywileje władzy, które stworzyły system interesowności i korupcji rządzących. Trzeba zlikwidować bezkarność ludzi władzy za wyrządzane zło, ukrywanie życiorysów i źródeł bogactwa. Trzeba przezwyciężyć bezsilność państwa i prawa, które nazbyt często manifestują bezradność w skutecznym usuwaniu patologii, bezprawia i niesprawiedliwości.

Nowy rząd przede wszystkim ma dać wzór takiego rygorystycznego postępowania wobec samego siebie. Każdy przejaw nierzetelności i interesowności musi być ujawniony i ukarany. Ale potrzebne są także szybkie zmiany prawa. Pierwszym projektem ustawodawczym nowego rządu powinna być ustawa o naprawie życia publicznego, która wprowadzi podwyższoną odpowiedzialność wyższych funkcjonariuszy publicznych za ich czyny. Przygotowany przez nas projekt stanowi m.in.:

- obowiązek najwyższej (nie zwykłej) staranności dla ludzi władzy przy pełnieniu ich funkcji i unikania konfliktu interesów oraz obowiązek składania deklaracji majątkowych przez osoby najbliższe ludzi władzy,

- lustrację majątkową z domniemaniem pochodzenia nieujawnionego majątku z nielegalnych źródeł i zakaz handlu akcjami przez te osoby,

- drastyczne ograniczenie przyjmowania darowizn, ulg, zwolnień finansowych, premii, korzystania z telefonów komórkowych na koszt podatnika, likwidację rozbudowanego systemu limuzyn rządowych oraz przegląd mieszkań nabytych przez ludzi władzy z naruszeniem przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu,

- obowiązkowe zawieszenie w czynnościach służbowych oskarżonego funkcjonariusza publicznego,

- rozszerzenie uprawnień policji w sprawach dotyczących korupcji,

- zakaz kłamania przed sadem, także przez oskarżonego i umożliwienie publikacji nazwisk i twarzy przestępców,

- wprowadzenie instytucji prokuratora specjalnego (wyznaczonego) dla spraw przeciwko najwyższym funkcjonariuszom państwowym,

- umożliwienie rządowi wprowadzania zarządu komisarycznego w publicznych instytucjach autonomicznych (samorządy, szkoły wyższe, związki sportowe etc.), jeśli dopuszczają się one rażącego łamania przepisów prawa.

Tym przedsięwzięciom towarzyszyć powinny przygotowane przez nas przepisy o szybkim sądzie dla sprawców najbardziej dokuczliwych społecznie przestępstw (48 godzin) oraz o otwarciu i udostępnieniu archiwów IPN.

W ciągu pierwszego miesiąca od powstania rządu wynegocjowane powinny być zmiany Konstytucji, (dysponujemy projektem) które wprowadza prawo Trybunału Stanu do usuwania z urzędu najwyższych funkcjonariuszy publicznych w sytuacji sprzeniewierzenia się ślubowaniu i naruszenia w ten sposób godności sprawowanej funkcji. W zmienionej konstytucji winny się także znaleźć przepisy zakazujące wprowadzania przywilejów władzy, regulujące konflikt interesów i znoszące całkowicie immunitet parlamentarny oraz ograniczający immunitet sędziów. Powinien także zostać dopuszczony międzynarodowy nakaz aresztowania.

STANDARD RZĄDZENIA

Uważamy, że należy bezwzględnie podwyższyć standardy pracy w rządzie i jego gabinetach politycznych. Przygotowaliśmy Zasady działania członków Rady Ministrów. Dla sekretarzy i podsekretarzy stanu, kierowników urzędów centralnych, wojewodów przygotowaliśmy Zasady działania innych niż członkowie Rady Ministrów osób sprawujących kierownicze funkcje w administracji rządowej. Zasady te są zbiorem pomocnych i praktycznych reguł postępowania dla osób obejmujących funkcję publiczną. Wdrożenie tych zasad będzie cenną pomocą dla Prezesa Rady Ministrów w ocenie postaw członków swojego gabinetu. Kwestie tam uregulowane były dotychczas pomijane. Zasady te wyznaczają standardy zachowań tam, gdzie dotychczas granice były płynne i uzależnione od subiektywnego poczucia przyzwoitości lub dozwolenia politycznego.

By w sposób pełny uregulować kwestię funkcjonowania aparatu politycznego administracji państwowej przygotowaliśmy Zasady pracy doradców w administracji rządowej, w tym członków gabinetów politycznych ministrów. Oddzielamy tam to, co publiczne od tego, co partyjne lub prywatne. W naszym zamierzeniu wdrożenie tych zasad będzie ważnym etapem budowania państwa prawa. Traktujemy je jako początek trudnego procesu poprawy jakości życia politycznego, a poprzez to odbudowywania autorytetu władzy.

Polska administracja publiczna jest w fatalnym stanie i wymaga szybkiej naprawy. Jej działanie musi opierać się na ocenie jej pracy przez analizę uzyskanych przez nią rezultatów (w stosunku do tych planowanych).

Rządzenie państwem powinno być oparte o czytelne procesy i procedury, a w dialogu między państwem a przedsiębiorcami powinno się dążyć do wspólnego tworzenia metod i narzędzi usprawniających funkcjonowanie całej gospodarki. Proces rządzenia krajem musi być zracjonalizowany. Polska powinna dołączyć to tych krajów, które podjęły trud rządzenia państwem poprzez stawianie publicznym instytucjom celów do osiągnięcia i rozliczanie ich z osiągniętych rezultatów i ich kosztów.

Mechanizmem wspomagającym taki sposób rządzenia państwem musi być odmienny niż dotychczas stosowany sposób planowania i prezentacji budżetu, tak by dostępne środki były wykorzystywane w jak najbardziej gospodarny sposób.

Najważniejszym celem zmiany sposobu zarządzania środkami publicznymi musi być bowiem wzrost efektywności ponoszonych przez państwo wydatków tak, by móc zahamować wzrost zadłużenia a jednocześnie nie obniżyć poziomu świadczonych usług publicznych i wygospodarować środki na rozwój i inwestycje.

Nowy system zarządzania pieniędzmi publicznymi poprzez budżet powinien:- powiązać każdy wydatek ponoszony przez administrację rządową ze strategicznymi celami realizowanymi przez rząd i poszczególnych ministrów;- umożliwić merytoryczną dyskusję nad celowością ponoszonych wydatków;- zapewnić kontrolę kosztów ponoszonych na realizację konkretnych zadań;- być spójny z zasadami, w oparciu o które przydzielane są środki na programy realizowane z budżetu Unii Europejskiej.

KONSTRUOWANIE BUDŻETU PAŃSTWA

Proponujemy więc, by budżet państwa był planowany w układzie programów realizowanych przez rząd. Decyzje merytoryczne, związane z podziałem środków na poszczególne programy rządowe powinny należeć do Kancelarii Premiera, która także będzie odpowiadać za podział środków pomiędzy poszczególne cele i zadania, badanie stopnia ich realizacji oraz kosztów z tym związanych. Trzeba bowiem pamiętać, że decyzje o finansowaniu takiego a nie innego zadania są decyzjami merytorycznymi i powinny być oparte o świadomą politykę rządu. Przy powiązaniu wszystkich wykorzystywanych przez ministrów środków z realizowanymi przez nich programami oraz sukcesywnym rozliczaniem z osiągniętych efektów i ponoszonych kosztów, podział środków na programy nie ma charakteru czysto finansowego i nie powinien należeć do Ministra Finansów.

Minister Finansów powinien być odpowiedzialny za przygotowanie prognozy dochodów oraz ustalenie maksymalnego dopuszczalnego poziomu wydatków i deficytu w danym roku. Premier - za wyznaczenie lub zaakceptowanie zadań ministra przeznaczonych do realizacji w ramach posiadanych środków. Po przyjęciu budżetu Minister Finansów powinien przekazywać środki na realizację programów i zadań oraz kontrolować wysokość kosztów ponoszonych na ich realizację.

Do premiera należałoby zaś rozliczanie ministrów z tego, czy wykonali powierzone im zadania oraz, w oparciu o informacje Ministra Finansów, z tego, czy koszty poniesione na realizację zadań były uzasadnione. Jednym z kryteriów oceny działalności każdego ministra powinny być też dokonywane przez niego oszczędności, przede wszystkim oszczędności w wydatkach na funkcjonowanie administracji.

Przy tego rodzaju zmianie sposobu zarządzania koniecznym staje się wydłużenie okresu planowania budżetowego.

Po to, by minister mógł planować swoje działania w dłuższej perspektywie (a tylko w ten sposób można doprowadzić do oszczędniejszego gospodarowania środkami publicznymi), musi znać choćby przybliżone kwoty, które będzie mógł przeznaczać w kolejnych latach na realizowane przez siebie programy. Proponujemy więc, by rząd przyjmował wieloletnie plany finansowe, które będą określały maksymalny poziom wydatków państwa w kolejnych latach oraz podział dostępnych środków na poszczególne obszary działalności państwa.

Pierwszy taki plan powinien obowiązywać na lata 2006-2009, a następnie w sposób kroczący być przedłużany na kolejne lata. Docelowo powinien być przyjmowany na okresy objęte kolejnymi Narodowymi Planami Rozwoju. Wieloletni plan finansowy ułatwi też działania służące ograniczaniu zadłużenia naszego kraju, które zgodnie z opracowanym przez obecny rząd budżetem w przyszłym roku ma sięgnąć 55% produktu krajowego brutto i jego poziom przekracza już bezpieczne granice.

STANDARD LEGISLACJI

Rządzenie w Polsce polega w znacznej mierze na stanowieniu i zmienianiu prawa. Niestety obecnie prawo tworzone jest w sposób chaotyczny, pod wpływem ministerialnych urzędników oraz grup lobbystycznych reprezentowanych w parlamencie, a kontrola rządu nad procesem stanowienia prawa jest bardzo ograniczona. Dodatkowo obszary, w których rząd może działać bez uchwalania lub zmieniania ustaw są bardzo ograniczone. Jednocześnie materia ustawowa jest konstytucyjnie nieograniczona i każda kwestia może stać się przedmiotem regulacji ustawowej. Jesteśmy więc zasypywani przepisami, których ilość rośnie lawinowo.

Sposób współpracy rządu i parlamentu w większości krajów europejskich zmienił się w ciągu ostatnich lat tak, by umożliwić rządowi skuteczną realizację stawianych przed nim zadań. Natomiast w Polsce rząd, z chwilą gdy przygotowany przez niego projekt ustawy znajdzie się w parlamencie, ciągle nie ma żadnych instrumentów dla ograniczenia zakresu zmian wprowadzanych do ustawy. Posłowie mają w praktyce nieograniczone możliwości zgłaszania własnych projektów ustaw, często konkurencyjnych wobec projektów rządowych. W toku prac w parlamencie na kształt ustawy wpływają w dużym stopniu interesy partykularne, a interes ogólnospołeczny nie zawsze jest odpowiednio silnie reprezentowany. W trakcie prac sejmowych w ostatniej chwili są wprowadzane do ustaw zmiany, których istota często nie jest zrozumiała dla posłów, a które służą realizacji partykularnych interesów wąskich grup kosztem dobra ogólnego.

Musimy zmienić system przygotowania aktów prawnym na szczeblu rządu i Parlamentu, tak aby ograniczyć ilość i poprawić jakość regulacji. Służyć temu będzie centralizacja procesu legislacyjnego w rządzie i w parlamencie, po to by zapewnić, że podejmowane są tylko te projekty ustaw, które są niezbędne i uzasadnione. Trzeba również uruchomić stały przegląd istniejących regulacji i usuwania przepisów wadliwych lub niepotrzebnych.

Proponujemy, by inicjatywy legislacyjne mogły być uruchamiane dopiero po ich wcześniejszym wpisaniu do planu legislacyjnego rządu oraz po kontroli zgodności założeń projektów z programem rządu i upewnieniu się, że proponowana ustawa jest potrzebna.

Proponujemy powołać Narodowe Centrum Legislacji, które będzie odpowiedzialne za redakcję aktów prawnych, zgodnie z przyjętymi przez rząd założeniami, a następnie dokonywać wszelkich zmian redakcyjnych w przypadku zmiany założeń w toku uzgodnień w rządzie i prac w parlamencie. Zasadą powinno być to, że za redakcję ustawy odpowiedzialny jest od początku do końca jeden wyznaczony legislator NCL, który wprowadza do tekstu zmiany odpowiadające merytorycznym rozstrzygnięciom w trakcie procesu legislacyjnego. Szef NCL powinien być powoływany przez Premiera w porozumieniu z Marszałkiem Sejmu. NCL powinien wykonywać usługi legislacyjne dla potrzeb rządu, Sejmu, Senatu, Prezydenta i wszystkich podmiotów posiadających inicjatywę ustawodawczą.

Uważamy, iż należy bezwzględne przestrzegać obowiązku opracowywania, przed przedłożeniem rządowi założeń do ustaw, rzetelnej oceny skutków regulacji (OSR). OSR powinien być weryfikowany przez Rządowe Centrum Studiów Strategicznych.  Projektom bez prawidłowego OSR nie należy nadawać biegu. W przypadku projektów o szczególnej doniosłości i znacznych skutkach społecznych, musi być stosowany obowiązek przeprowadzania publicznego wysłuchania, jako instytucji zapewniającej jak najlepszą ocenę wpływu nowej regulacji na różne aspekty życia społecznego i sytuację różnych podmiotów.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Niezbędnym jest wprowadzenie zmian w prawie, które uniemożliwią głosowanie w Parlamencie poprawek nie poddanych wcześniejszej analizie merytorycznej i legislacyjnej. Dzięki temu możliwe będzie wyeliminowanie niebezpiecznego zwyczaju przyjmowania poprawek zgłoszonych w ostatniej chwili co prowadzi do przyjmowania rozwiązań  ustawowych bez właściwej oceny ich możliwych skutków, zbyt częstego przyjmowania ustaw z błędami technicznymi i realizacji nie ujawnionych otwarcie celów grup lobbystyczych.

Proponujemy też, aby poprzez ustawę o Radzie Ministrów nałożyć na każdego ministra obowiązek dokonywania corocznego przeglądu obowiązującego systemu prawa w ramach działu administracji rządowej, którym kieruje. W trakcie przeglądu powinny być brane pod uwagę koszty i korzyści dla obywateli i przedsiębiorców oraz uwzględniane możliwości deregulacji i decentralizacji wykonywanych zadań oraz kompetencji w danym obszarze. Każdy powinien mieć prawo przedstawienia ministrowi swoich propozycji uproszczenia prawa.

STRUKTURA ORGANIZACYJNA RZĄDU

Platforma Obywatelska stoi na stanowisku, że nie można bez potrzeby mnożyć ministerstw, że trzeba ograniczać ich liczbę i przebudować je w taki sposób, by sprawnie realizowały nałożone na nie zadania.

Proponujemy, by połączyć dotychczas istniejące ministerstwa po to, by zmniejszyć ilość konfliktów między nimi, znacznie usprawnić ich pracę oraz umożliwić dokonanie istotnych oszczędności: I tak powinny powstać:

1. Ministerstwo Gospodarki, Skarbu i Infrastruktury, które poza przejęciem spraw dotychczasowych ministerstw: Skarbu, Gospodarki i Infrastruktury, prowadzić powinno także sprawy związane z budownictwem. Prace kolejnych rządów były paraliżowane sporami między resortami gospodarczymi. Dzięki połączeniu ich w jednym ministerstwie, uzgodnienie stanowiska będzie następowało o wiele sprawniej. Dodatkowo proponujemy, by z resortów gospodarczych wyodrębnić departamenty zarządzające funduszami strukturalnymi i utworzyć z nich Ministerstwo Rozwoju.

2. Ministerstwo Rolnictwa i Środowiska, w którym będą mogły ulec zrównoważeniu interesy rolników oraz ekologów. Polska prowadzi najbardziej proekologiczną politykę ze wszystkich krajów OECD. Tymczasem nadmierna ochrona środowiska powoduje znaczne utrudnienie produkcji rolnej, zwiększa koszty działalności gospodarczej i tym samym zwiększa bezrobocie. Połączenie resortów rolnictwa i ochrony środowiska powinno umożliwić prowadzenie zrównoważonej polityki ekologicznej.

3. Utworzenie jednego Ministerstwa Zdrowia, Pracy i Zabezpieczenia Społecznego pozwoli na połączenie w jednym ręku najważniejszych spraw związanych z realizacją przez rząd polityki społecznej, dzięki czemu będzie ona spójna i skuteczna. Trzeba też pamiętać, że po utworzeniu Narodowego Funduszu Zdrowia, a wcześniej Kas Chorych, Minister Zdrowia nie ma zbyt wielu zadań. W jego gestii leży jedynie prowadzenie polityki lekowej i profilaktyki oraz projektowanie systemu ochrony zdrowia. Zasadnym jest więc by obsługę zapewniało mu Ministerstwo Pracy i Zabezpieczenia Społecznego. Umożliwi to też rozwiązanie dotychczasowego Ministerstwa Zdrowia - jednego z najgorzej funkcjonujących urzędów w rządzie.

4. Powstanie Ministerstwa Edukacji, Szkolnictwa Wyższego, Nauki i Sportu pozwoli na bardziej efektywny podział środków pomiędzy różnymi szczeblami szkolnictwa oraz obszarami nauki. W związku ze zmianami demograficznymi, w Polsce znacznie zmniejsza się liczba uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, a zwiększa liczba studentów. Zmieniająca się sytuacja rynkowa wymusza też to, że młodzież coraz rzadziej kończy naukę na szkole średniej. Procesy te będą pogłębiały się przez następne dziesięć lat. Trzeba też pamiętać, że polska nauka jest, poza nielicznymi przypadkami, w stanie głębokiej stagnacji. Staje się więc konieczne przeorganizowanie systemu finansowania edukacji i nauki w Polsce. Dlatego uważamy, że trzeba połączyć wszystkie resorty związane z oświatą, szkolnictwem wyższym i nauką. Dzięki temu łatwiejsze będzie przesunięcie części niepotrzebnych środków finansowych do nauki lub do uczelni wyższych. Z uwagi na ambicje resortowe zawsze łatwiej jest przesuwać środki finansowe w ramach jednego ministerstwa.

5. Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego, Wyznań Religijnych i Dialogu z Organizacjami Pozarządowymi powinno powstać z dotychczasowego Ministerstwa Kultury i powinno zająć się także sprawami należącymi do działu administracji rządowej "wyznania religijne", do tej pory zaniedbywanymi w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. W związku z postulowanym przez nas zwiększeniem wydatków na remonty zabytków sakralnych, problemy wyznań religijnych powinny być o wiele bardziej związane niż do tej pory, z ochroną dziedzictwa narodowego. Proponujemy też by to ministerstwo było odpowiedzialne za prowadzenie dialogu ze wszystkimi organizacjami pozarządowymi poza związkami zawodowymi. Zakładamy, że nowa administracja powinna być dużo bardziej otwarta na współpracę ze społeczeństwem niż dotychczasowa, a minister powinien przygotować koncepcję realizacji tego zamierzenia.

6. Utworzenie jednego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Integracji Europejskiej pozwoliłoby na zakończenie okresu licznych konfliktów, które wybuchały między Ministrem Spraw Zagranicznych a Sekretarzem Komitetu Integracji Europejskiej w ostatnich latach. Do jego kompetencji powinno też należeć prowadzenie biur radców handlowych, które mimo kolejnych uzgodnień ciągle leżą w gestii Ministerstwa Gospodarki. Proponujemy pozostawić dotychczasowe ministerstwa: obrony narodowej i sprawiedliwości. Uważamy jednak, że należy radykalnie zmienić ich sposób funkcjonowania: I tak:

7. Ministerstwo Obrony Narodowej powinno odpowiadać za wszystkie zadania administracji związane z obroną narodową, również te wykonywane w innych ministerstwach i urzędach centralnych.

8. Ministerstwo Sprawiedliwości powinno realizować dodatkowo zadania związane z walką z korupcją. Proponujemy stworzenie instytucji tzw. prokuratorów wyznaczonych, podległych bezpośrednio Prokuratorowi Generalnemu, do których obowiązków będzie należało prowadzenie spraw przeciwko wyższym funkcjonariuszom publicznym.

Należy zauważyć, że administracja znajduje się obecnie w stanie krytycznym i wymaga szybkiej naprawy, a brak absorpcji funduszy strukturalnych może wywołać w przyszłym roku skandal związany z koniecznością zwrotu środków do unijnej kasy. Dlatego uważamy, że powinny powstać dwa nowe resorty, które odpowiadałyby za rozwiązanie tych ważnych dla kraju problemów.

9. Ministerstwo Administracji, którego podstawowym zadaniem byłoby uporządkowanie administracji i sposobu zarządzania nią. W porozumieniu z innymi ministrami, kierując zespołem ds. modernizacji administracji, Minister Administracji powinien przeprowadzić rozłożoną na lata restrukturyzację administracji (odchudzanie, cięcia zbędnych struktur, eliminację powtarzających się kompetencji itd.). Powinien również odpowiadać za wdrożenie w administracji nowego sposoby zarządzania, zarządzania przez rezultaty.

10. oraz Ministerstwo Rozwoju, które odpowiadać będzie za jak najwyższe wykorzystanie funduszy unijnych. Mamy obecnie dramatyczną sytuację, jeśli chodzi o absorpcję funduszy strukturalnych. W 2004 roku Polska wykorzystała mniej niż 1% przyznanych na ten rok środków. W tym roku wykorzystamy około 2% środków na lata 2004 i 2005. Po roku 2006 ilość pieniędzy do wydania jeszcze gwałtownie wzrośnie. Musimy niezwłocznie zwiększyć absorpcję środków unijnych i ustalić koncepcję ich wykorzystania na lata 2007-2013. Ich niewykorzystanie byłoby kompromitacją rządu.

Proponujemy też, by wprowadzić następujące zmiany wewnątrz ministerstw:

11. z Ministerstwa Finansów proponujemy przenieść do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów planowanie budżetowe, w ciągu dwóch najbliższych lat zmieniając sposób konstruowania budżetu państwa na tzw. układ zadaniowy. Do KPRM powinien zostać też przeniesiony nadzór nad audytem wewnętrznym. W ministerstwie pozostałby nadzór nad realizacją budżetu państwa, Minister Finansów dysponowałby też centralnym rachunkiem budżetu państwa. Po zmianach Minister Finansów nadal odpowiadałby za opracowywanie prognoz i założeń makroekonomicznych.

12. zadania Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, po wyodrębnieniu z niego spraw związanych z administracją i wyznaniami religijnymi, powinny obejmować sprawy związane z rejestrami (ewidencji ludności, dowodów osobistych i paszportów), dotychczas leżące w gestii ministra właściwego ds. administracji publicznej.

13. zasadniczym problemem funkcjonowania każdego premiera jest brak bezpośredniego zaplecza merytorycznego, dlatego proponujemy przekształcenie Rządowego Centrum Studiów Strategicznych w zaplecze merytoryczne premiera.

14. zadania Kancelarii Prezesa Rady Ministrów powinny zostać poszerzone o nadzór nad systemem audytu wewnętrznego, planowanie budżetowe w formie tzw. budżetu zadań, programowanie i ewaluację prac rządu oraz sprawy związane z zarządzaniem kryzysowym.

 Ponadto Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zarządzałaby trzema istotnymi dla państwa projektami zmian:

- modernizacją zarządzania sferą publiczną,

- coroczną procedurą przeglądu prawa pod kątem poprawy jego jakości i uproszczenia. Powinien powstać międzyresortowy zespół ds. oceny jakości istniejących regulacji, deregulacji i upraszczania prawa, który przygotuje okresowe raporty o jakości regulacji. W późniejszym okresie będzie można przypisać to zadanie Najwyższej Izbie Kontroli. NIK sporządzałaby obok corocznego sprawozdania z wykonania budżetu także sprawozdanie o stanie regulacji w Państwie (co rok lub co dwa lata).

- pracą nad rozwiązaniem problemu zbyt wielu urzędów regulacyjnych oraz nadmiaru jednostek inspekcji w administracji rządowej.

Założenia związane z tym ostatnim obszarem są następujące:

15. Proponujemy powstanie jednego urzędu antymonopolowego zamiast dotychczasowych: Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Urzędu Regulacji Energetyki, Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczt. Urząd antymonopolowy przejąłby również kompetencje w zakresie regulacji rynku od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Urzędu Transportu Kolejowego i Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Urząd ten powinien chronić konkurencyjność poprzez decyzje zarówno ex post (dotychczasowy UOKiK), jak i ex ante (przejmując dotychczasowe kompetencje regulatorów w tych sektorach gospodarki, w których występują naturalne monopole). To bardzo wzmocni nadzór nad rynkiem w tych sektorach.

16. Proponujemy integrację licznych organów inspekcyjnych o nakładających się często kompetencjach. Przewidujemy powstanie trzech zespolonych inspekcji: Nadzoru Rynku, Zdrowia i Żywności oraz Bezpieczeństwa Publicznego. Nadzór nad bezpieczeństwem ruchu lotniczego i ruchu kolejowego pozostanie w istniejących obecnie urzędach.

17. Do czasu likwidacji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji do jej kompetencji powinny należeć jedynie sprawy związane z ochroną wartości, jakością debaty i pluralizmem mediów elektronicznych.

18. Ponadto zmiany w strukturze administracji resortowej powinny objąć:

- likwidację departamentów europejskich w resortach. Powinny one zostać podzielone na część odpowiedzialną za kontakty i delegacje zagraniczne, włączoną później do sekretariatu ministra, który współpracowałby w tym zakresie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz na część merytoryczną, która byłaby włączona do odpowiednich departamentów odpowiedzialnych za realizację polityki państwa w danym obszarze;

- likwidację części departamentu harmonizacji prawa (obecnie w UKIE) odpowiedzialnej za przygotowywanie opinii o zgodności z prawem europejskim. Każdy minister, przygotowując projekt nowego aktu prawnego powinien odpowiadać za to, by był on zgodny z prawem europejskim (analogicznie, jak jest to w przypadku prawa polskiego);

- w departamentach analitycznych, które powinien posiadać każdy resort, utworzenie pionu odpowiedzialnego za funkcjonowanie systemu oceny skutków regulacji w danym resorcie.

Przedstawiamy Państwu te podstawowe założenia po to, by móc wyjaśnić najważniejsze sprawy, które są istotne dla sposobu działania nowego rządu, po to by był on sprawny i mógł skutecznie zmienić nasz kraj. Uważamy, że należy pilnie kontynuować prace nad tworzeniem programu naszego rządu, przy czym najpierw należy przyjąć wspólny model jego struktury oraz uzgodnić sposób jego funkcjonowania. Nasza propozycja zmierza w kierunku uporządkowania i usprawnienia dalszych prac programowych. Tylko wcześniejsze rozstrzygnięcie przedstawionych powyżej propozycji umożliwi właściwy i odpowiedzialny wybór osób do prowadzenia negocjacji. ejrzysta i uzgodniona koncepcja struktury organizacyjnej i modelu zarządzania administracją to niezbędny wstęp do dalszych prac. Deklarujemy gotowość podjęcia rozmów mających na celu przygotowanie dobrych podstaw do prowadzenia dalszych dyskusji programowych.

Warszawa, dnia 3 października 2005 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane