Trochę łatwiej robić biznes

W rankingu Banku Światowego Polska pnie się coraz wyżej. Kolejne awanse będą jednak trudniejsze

 

Polska flaga
Wyświetl galerię [1/2]

Polska flaga

fot. REUTERS_Kai Pfaffenbach_FORUM

Startujesz z biznesem — w planach masz budowę fabryki. Najpierw musisz znaleźć finansowanie i zdobyć pozwolenie, żeby wbić pierwszą łopatę. Produkcja może ruszyć, gdy tylko podłączysz się do sieci energetycznej. Gdy firma już pracuje pełną parą i zarabia, część zysku trzeba oddać fiskusowi. Po drodze mogą pojawić się problemy z kontrahentami, więc dobrze, żeby sądy działały szybko i sprawnie. Taką ścieżkę od lat pokonują eksperci Banku Światowego (BŚ), przygotowując kolejne edycje raportu Doing Business. Pod lupę biorą 190 krajów i badają, jaki panuje w nich klimat dla biznesu. Polska z roku na rok wypada coraz lepiej — w najnowszej edycji zajęła 24. lokatę.

— Nasz ostatni awans cieszy, choć jest skromny, bo tylko o jedną pozycję. Umacniamy miejsce w środku trzeciej dziesiątki i jesteśmy na drodze do kolejnego skoku — uważa Arkadiusz Pączka, zastępca dyrektora generalnego Pracodawców RP.

Eksperci doceniają, że pniemy się coraz wyżej wśród krajów, w których rządzący mają najwięcej serca do przedsiębiorczości. Zwracają jednak uwagę, że na razie pokonaliśmy najłatwiejszy odcinek drogi.

— Teraz każda zmiana w górę, a nawet obrona pozycji będzie wymagała większego wysiłku. Widać to było już w tej edycji. Według danych z raportu, liczba dni potrzebnych na założenie biznesu zwiększyła się z 30 do 37 dni, co zaowocowało spadkiem w tej kategorii o 22 pozycje — podkreśla Paweł Tynel, partner w firmie doradczej EY.

Dlatego, żeby uzyskać tegoroczne miejsce w Doing Business, musieliśmy nadrobić zmniejszeniem formalności poprzedzających rozpoczęcie budowy, łatwiejszym dostępemdo przyłącza elektrycznego i zmianami w prawie restrukturyzacyjnym.

— Nietrudno zauważyć, że proste reformy już się wyczerpały. Przed nami zapowiadana od wielu lat reforma spółki z o.o. poprzez utworzenie jej nowego typu — tu nadal jesteśmy najgorsi ze 107. miejscem na świecie — zwraca uwagę Jarosław Bełdowski, radca prawny w kancelarii Dentons. Konkurencja w rankingu jest zacięta — BŚ pokazuje, że aż 9 z 10 krajów naszego regionu przeprowadziło w ostatnim roku reformy, które mają zachęcić inwestorów do lokowania kapitału. Żeby ocieplić klimat do biznesu, potrzebny jest plan.

— Postawmy sobie cel — prześcignijmy Litwinów, którzy teraz zajmują 21. miejsce. Wejdźmy do dwudziestki najbardziej przyjaznych gospodarek dla biznesu na świecie — proponuje Jarosław Bełdowski. Dla inwestorów raport BŚ jest niczym busola, która wskazuje miejsca, w których najlepiej prowadzić biznes. Dla rządzących to kopalnia wiedzy, co robić, żeby nie czuć na plecach oddechu konkurencji i gonić czołówkę. — Jeśli pakiet 100 zmian dla firm i konstytucja dla biznesu wejdą w życie, podobnie jak kodeks urbanistyczno-budowlany, to możemy być spokojni — uważa Arkadiusz Pączka. Wiele pomysłów Ministerstwa Rozwoju na to, jak przełamać biurokratyczne bariery, nie przełoży się jednak na wyższą lokatę w Doing Business. BŚ, choć monitoruje obszary kluczowe dla przedsiębiorców, nie uwzględnia w raporcie wszystkiego, co ułatwia prowadzenie biznesu (więcej w wywiadzie obok). Każdy kij ma jednak dwa końce: jest szansa, że forsowane przez resort sprawiedliwości pomysły konfiskowania majątku i wsadzania za kraty na 25 lat za przestępstwa dotyczące VAT nie pociągną nas mocno w dół.

OKIEM MINISTRA
Nie spoczniemy na laurach

MARIUSZ HAŁADYJ, wiceminister rozwoju

Awans w tak prestiżowym rankingu to czytelny i słyszalny na całym świecie sygnał dla inwestorów, że w naszym kraju opłaca się robić biznes. Dzięki rozwiązaniom dla firm, nad którymi pracuje rząd, mamy szansę na jeszcze wyższą punktację w kolejnej edycji. W listopadzie zaprezentujemy Konstytucję Biznesu wraz z pakietem ustaw i rozwiązań systemowych dla firm. Na

ukończeniu są prace nad przepisami, które zmniejszą uciążliwość kontroli u przedsiębiorców, dadzą ochronę przed zmianami interpretacji prawa, złagodzą obowiązki małych firm wynikające z Prawa pracy i ułatwią odzyskiwanie długów. Pracujemy też nad umożliwieniem płynnej zmiany pokoleniowej w firmach rodzinnych oraz nad prostą spółką akcyjną dedykowaną firmom na wczesnym etapie rozwoju. Wszystkie zmiany zapisaliśmy w Planie na rzecz odpowiedzialnego rozwoju i teraz je wdrażamy.

OKIEM MINISTRA
Nie spoczniemy na laurach

MARIUSZ HAŁADYJ, wiceminister rozwoju

Awans w tak prestiżowym rankingu to czytelny i słyszalny na całym świecie sygnał dla inwestorów, że w naszym kraju opłaca się robić biznes. Dzięki rozwiązaniom dla firm, nad którymi pracuje rząd, mamy szansę na jeszcze wyższą punktację w kolejnej edycji. W listopadzie zaprezentujemy Konstytucję Biznesu wraz z pakietem ustaw i rozwiązań systemowych dla firm. Na

ukończeniu są prace nad przepisami, które zmniejszą uciążliwość kontroli u przedsiębiorców, dadzą ochronę przed zmianami interpretacji prawa, złagodzą obowiązki małych firm wynikające z Prawa pracy i ułatwią odzyskiwanie długów. Pracujemy też nad umożliwieniem płynnej zmiany pokoleniowej w firmach rodzinnych oraz nad prostą spółką akcyjną dedykowaną firmom na wczesnym etapie rozwoju. Wszystkie zmiany zapisaliśmy w Planie na rzecz odpowiedzialnego rozwoju i teraz je wdrażamy.

WYWIAD Z MACIEJEM DROZDĄ, EKONOMISTĄ BANKU ŚWIATOWEGO

Jest dobrze, ale może być lepiej

„PB”: Dlaczego w rankingu Doing Business awansowaliśmy tylko o jedną pozycję, skoro poprawa nastąpiła we wszystkich obszarach, które uwzględnia raport?

Maciej Drozda, ekonomista Banku Światowego: Większość państw wprowadziła zmiany ułatwiające prowadzenie biznesu. W naszym regionie dziewięć na dziesięć krajów przeprowadziło reformy. Przy tak silnej konkurencji samo utrzymanie pozycji jest nie lada wyzwaniem. Polsce nie tylko udało się dotrzymać kroku liderom, ale nawet skróciliśmy do nich dystans mierzony w punktach. Najważniejsze nie jest samo miejsce w rankingu, ale konkretne reformy, które mają ułatwiać prowadzenie firmy.

Które zmiany najmocniej przyczyniły się do tego, że znaleźliśmy się na 24. pozycji?

Awans zawdzięczamy dwóm zmianom — reformie prawa restrukturyzacyjnego oraz nowelizacji prawa budowlanego. Dzięki pierwszej firmy nie są skazane na długą i kosztowną procedurę upadłościową, zaś zagrożone upadłością mają łatwiejszy powrót na rynek. Dzięki drugiej zmianie inwestorzy indywidualni mogą na przykład budować domy jednorodzinne bez konieczności uzyskania pozwolenia na budowę.

Gdzie jest największe pole do reform poprawiających klimat dla biznesu w Polsce?

Raport wyraźnie wskazuje na obszary, które należy w Polsce usprawniać. Są to: czas potrzebnyna płacenie podatków, egzekwowanie umów i zakładanie spółki. Na Słowacji przedsiębiorcy spędzają jedną trzecią czasu mniej na płacenie podatków niż przedsiębiorcy w Polsce, w Wielkiej Brytanii aż dwie trzecie mniej. Lepsze mogłoby też być wdrażanie nowego prawa w życie. W Polsce wciąż mniej przedsiębiorców niż w czołowych krajach rejestruje spółkę online, mimo że taki sposób jest cztery razy szybszy i o połowę tańszy. Administracja może promować rejestrację online i bardziej dbać o przyjazność tej usługi dla użytkownika.

Rząd planuje wiele ułatwień dla przedsiębiorców, czy to daje szanse na awans w Doing Business?

Katalog obszarów, które ocenia raport, jest ograniczony. Mimo że jest to bardzo kompleksowe badanie, to nie obejmuje wszystkich warunków prowadzenia biznesu. Przykładem obciążenia niemierzonego w Doing Business, a które jest przedmiotem pracy rządu, jest obowiązek przechowywania dokumentacji pracowniczej. Firmy w Polsce przechowują przez 50 lat niektóre dokumenty związane z zatrudnieniem. Nie spotkałem się z wymogiem przechowywania dokumentów przez tak długi czas w innych krajach. Innym wyzwaniem jest też reforma inspekcji. Polskie firmy są kontrolowane częściej, niż jest to konieczne. Problem został dostrzeżony w strategii rozwoju i jest przez nas analizowany.

Rozmawiał Bartek Godusławski

WYWIAD Z MACIEJEM DROZDĄ, EKONOMISTĄ BANKU ŚWIATOWEGO

Jest dobrze, ale może być lepiej

„PB”: Dlaczego w rankingu Doing Business awansowaliśmy tylko o jedną pozycję, skoro poprawa nastąpiła we wszystkich obszarach, które uwzględnia raport?

Maciej Drozda, ekonomista Banku Światowego: Większość państw wprowadziła zmiany ułatwiające prowadzenie biznesu. W naszym regionie dziewięć na dziesięć krajów przeprowadziło reformy. Przy tak silnej konkurencji samo utrzymanie pozycji jest nie lada wyzwaniem. Polsce nie tylko udało się dotrzymać kroku liderom, ale nawet skróciliśmy do nich dystans mierzony w punktach. Najważniejsze nie jest samo miejsce w rankingu, ale konkretne reformy, które mają ułatwiać prowadzenie firmy.

Które zmiany najmocniej przyczyniły się do tego, że znaleźliśmy się na 24. pozycji?

Awans zawdzięczamy dwóm zmianom — reformie prawa restrukturyzacyjnego oraz nowelizacji prawa budowlanego. Dzięki pierwszej firmy nie są skazane na długą i kosztowną procedurę upadłościową, zaś zagrożone upadłością mają łatwiejszy powrót na rynek. Dzięki drugiej zmianie inwestorzy indywidualni mogą na przykład budować domy jednorodzinne bez konieczności uzyskania pozwolenia na budowę.

Gdzie jest największe pole do reform poprawiających klimat dla biznesu w Polsce?

Raport wyraźnie wskazuje na obszary, które należy w Polsce usprawniać. Są to: czas potrzebnyna płacenie podatków, egzekwowanie umów i zakładanie spółki. Na Słowacji przedsiębiorcy spędzają jedną trzecią czasu mniej na płacenie podatków niż przedsiębiorcy w Polsce, w Wielkiej Brytanii aż dwie trzecie mniej. Lepsze mogłoby też być wdrażanie nowego prawa w życie. W Polsce wciąż mniej przedsiębiorców niż w czołowych krajach rejestruje spółkę online, mimo że taki sposób jest cztery razy szybszy i o połowę tańszy. Administracja może promować rejestrację online i bardziej dbać o przyjazność tej usługi dla użytkownika.

Rząd planuje wiele ułatwień dla przedsiębiorców, czy to daje szanse na awans w Doing Business?

Katalog obszarów, które ocenia raport, jest ograniczony. Mimo że jest to bardzo kompleksowe badanie, to nie obejmuje wszystkich warunków prowadzenia biznesu. Przykładem obciążenia niemierzonego w Doing Business, a które jest przedmiotem pracy rządu, jest obowiązek przechowywania dokumentacji pracowniczej. Firmy w Polsce przechowują przez 50 lat niektóre dokumenty związane z zatrudnieniem. Nie spotkałem się z wymogiem przechowywania dokumentów przez tak długi czas w innych krajach. Innym wyzwaniem jest też reforma inspekcji. Polskie firmy są kontrolowane częściej, niż jest to konieczne. Problem został dostrzeżony w strategii rozwoju i jest przez nas analizowany.

Rozmawiał Bartek Godusławski

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Trochę łatwiej robić biznes