Trudne jest życie pupila

Paweł Zielewski
02-09-2002, 00:00

BRE Bank to jeden z największych urwisów w szkole, a Wojciech Kostrzewa, który był ulubieńcem nauczycieli, musi mocno się starać, by jeszcze raz obrócić zły stan spraw na swoją korzyść.

Na ponad 97 mln zł straty banku w drugim kwartale rynek zareagował... euforią windując kurs akcji o prawie 3 proc., podczas gdy straty konkurentów ściągnęły kursy w stronę historycznych minimów. Wystarczyła obietnica, że zarząd zrobi, co w jego mocy, by na koniec roku bank i grupa kapitałowa zaskoczyła zyskami.

Winą za fatalne wyniki obciążono pogarszającą się sytuację kredytobiorców, ale nie tego obawiano się najbardziej. O wiele więcej złych emocji wzbudzała działalność inwestycyjna BRE Banku. I o ile zgodnie doceniano odwagę i nieszablonowość w wyborach celów inwestycyjnych, o tyle krytykę budziły efekty tych decyzji. Według szacunków, suma wszystkich strat na działalności inwestycyjnej banku zamyka się kwotą ponad 220 mln zł!

Generalnie za takie wyniki możnaby wylecieć ze szkoły, ale Wojciech Kostrzewa jeszcze raz się wybronił. Co więcej, otrzymał oklaski za stworzenie zrębów polskiej bankowości inwestycyjnej. To jeden z dowodów, jak ważni w strategii banku są specjaliści od kreowania wizerunku.

Ci nie musieli jednak wspomagać projektów detalicznych BRE Banku — mBanku i Multibanku (reklamy tego drugiego raczej wzbudzały negatywne skojarzenia z odhumanizowanym, nieprzyjaznym wyścigiem szczurów). BRE Bank — choć z opóźnieniem wobec pierwotnych założeń — udowodnił, że w ciasnej klasie bankowej jest miejsce jeszcze dla dwóch detalistów, w tym jednego działającego wyłącznie w Internecie. O ile Multibank trzyma w tajemnicy liczbę klientów, o tyle mBank podkreśla swoje pierwszeństwo. Dotychczas udało mu się przekonać do siebie ponad 250 tys. klientów. I robi to tak, że nikt nie śmie zapytać: kiedy wreszcie mBank zadebiutuje na GPW?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Zielewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Trudne jest życie pupila