Wpis Trumpa na jego serwisie społecznościowym w poniedziałek to kolejny w ostatnim czasie sygnał, że USA i Iran zbliżają się do porozumienia. Skutkiem jest spadek cen ropy. Brent, która jest globalnym benchmarkiem, tanieje obecnie w najmocniej handlowanych, sierpniowych kontraktach o 5,5 proc. do 94,73 USD. Zmierza do największego spadku od 6 maja i najniższego kursu intraday od 7 maja.
Duży spadek ceny ropy i rosnąca nadzieja na zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie ożywiły popyt na światowych rynkach akcji. Indeks globalnego rynku, MSCI All Country World, wzrósł w poniedziałek o 0,4 proc. i miał rekordową wartość zamknięcia.
Z doniesień wynika, że USA i Iran negocjują porozumienie, które przedłużyłoby zawieszenie broni o około dwa miesiące. Waszyngton zniósłby blokadę morską irańskich portów, a Teheran otworzyłby Cieśninę Ormuz.
Bloomberg przypomina, że Iran od początku wojny, która wybuchła z końcem lutego, dążył do przejęcia kontroli nad Cieśniną Ormuz również po ewentualnym zakończeniu konfliktu. Nie zgadzały się na to inne państwa Zatoki Perskiej, a także USA i Europa. Rzecznik irańskiego MSZ powiedział w poniedziałek, że w ostatnich dniach władze kraju miały odejść od pomysłu pobierania opłat za przekraczanie Cieśniny Ormuz, a zamiast tego chcą pobierać od statków opłaty za „usługi nawigacyjne”.
Iran i Stany Zjednoczone nadal będą musiały negocjować ograniczenia programu nuklearnego Teheranu po zawarciu jakiegokolwiek tymczasowego porozumienia, zauważa Bloomberg podkreślając, że negocjacje będą bardzo skomplikowane i nie ma gwarancji, że zakończą się sukcesem.
