Trump nie był wart linii perfum L'Oreal

AD, thelocal.fr
opublikowano: 03-03-2016, 10:23

Koncern L'Oreal ujawnił w środę, że amerykański milioner Donald Trump starał się u nich o własną linię perfum. Francuski gigant kosmetyczny jednak odmówił.

"Eau de Trump" - jak teraz prasa żartobliwie określa niepowstałą w L'Oreal markę - ujrzały jednak światło dzienne w 2004 r. dzięki amerykańskiej firmie Estee Lauder. Nazwano je "Donald Trump, The Fragrance", co w wolnym tłumaczeniu oznacza po prostu "Zapach Donalda Trumpa".

Flickr

Kilka lat później powstały następne, dedykowane miliarderowi o nazwach nluźniej związanych z jego nazwiskiem czyli "Sukces" oraz "Imperium".

- Nasza decyzja nie była personalnie skierowana przeciwko panu Trumpowi - tłumaczy teraz prezes L'Oreal Jean-Paul Agon. Dodaje, że firma woli raczej nazywać perfumy we współpracy ze znanymi markami modowymi, takimi jak Giorgo Armani, Ralph Lauren czy YvesSaint Laurent.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD, thelocal.fr

Polecane