„Tempo zmian na rynku walutowym może budzić u niektórych obawy, że dzieje się coś niezwykłego. Tymczasem złoty słabnie, bo następuje stopniowy odpływ aktywów bardziej ryzykownych na całym świecie w aktywa mniej ryzykowne, głównie w obligacje rynku amerykańskiego. Wydaje mi się, że to potrwa jeszcze jakiś czas, bo korekta na giełdach pewnie będzie kontynuowana” – powiedział Rybiński w PiN-ie. .
Profesor SGH dodał: „Wydaje mi się, że trwa globalna spekulacja na parytet,
czyli żeby kurs eurodolara równał się jeden. I wydaje mi się, że w tym kierunku
będziemy podążali jeszcze przez jakiś czas”. Krzysztof Rybiński uważa, że to
będzie oznaczało trwające jeszcze przez jakiś czas korekty na giełdach oraz
spadki cen walut bardziej ryzykownych, takich jak złoty.