Dzisiejsza decyzja amerykańskiej Rezerwy Federalnej będzie tym czynnikiem, który ustali rynkowe nastroje do końca roku. Większość uczestników obrotu spodziewa się, że Fed pozostawi program QE o wartości 85 mld USD niezmieniony, a za ewentualne zacieśnienie polityki monetarnej odpowiadać będzie w przyszłości J. Yellen.
Ten scenariusz, traktowany jako prowzrostowy, może przełożyć się na mocniejszą końcówkę roku na bardziej ryzykownych aktywach, w tym na umocnienie złotego. Duża część obserwatorów spodziewa się jednak ograniczenia programu o ok. 5-10 mld USD, co traktowane jest jako główny czynnik ryzyka. Ten mniej prawdopodobny scenariusz oznaczałby umocnienie amerykańskiej waluty przy jednoczesnym odwrocie od bardziej ryzykownych aktywów, jak giełdy czy waluty emerging markets. Decyzję Fedu traktować więc należy jako sygnał na kolejne tygodnie dla notowań eurodolara i scenariusza korekty ponad jednomiesięcznego trendu wzrostowego.
Decyzja Fedu przyniesie najprawdopodobniej skokowy wzrosty zmienności również na rynku złotego, ale wpływ tego czynnika będzie krótkoterminowy. W kolejnych miesiącach złoty powinien pozytywnie wyróżniać się na tle innych walut rynków wschodzących z uwagi na optymistyczne prognozy gospodarcze oraz oczekiwania co do rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp procentowych w drugim półroczu 2014 r. Pod koniec br. wycena złotego zależeć będzie głównie od nastrojów na szerokim rynku, a te zostaną nakreślone dopiero po dzisiejszej decyzji Fedu.