Trwa spór o budowę obwodnicy przez Dolinę Rospudy

opublikowano: 2007-02-21 21:54

Prezydent wyraził dezaprobatę wobec planowanego na czwartek rozpoczęcia budowy obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy. GDDKiA wyjaśnia, że do rozpoczęcia inwestycji obliguje ją prawo.

Prezydent Lech Kaczyński wyraził dezaprobatę wobec planowanego na czwartek rozpoczęcia budowy obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy (Podlaskie). Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) wyjaśnia, że do rozpoczęcia inwestycji obliguje ją Prawo budowlane. Obrońcy przyrody nie ustają w protestach przeciwko budowie trasy.

17-km droga częściowo ma przebiegać przez dolinę rzeki Rospudy, chronionej w ramach programu Natura 2000. Prace nad przebiegiem trasy trwały od 1992 r. Droga ma omijać Augustów, przez który dziennie przejeżdżają setki tirów zmierzających do granicy z Litwą. Domagający się jak najszybszego rozpoczęcia inwestycji mieszkańcy Augustowa, podkreślają uzdrowiskowy charakter ich miasta.

"Wiadomość o planowanym na jutro rozpoczęciu budowy obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy zastała Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Gdańsku, gdzie przebywał na obradach Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. Wobec tej decyzji Prezydent wyraził - mając na względzie zarówno dobro mieszkańców regionu jak i Doliny Rospudy - swoją zdecydowaną dezaprobatę" - podało w komunikacie w środę wieczorem Biuro Prasowe prezydenta.

W środę w Augustowie dyrektor białostockiego oddziału GDDKiA Tadeusz Topczewski poinformował, że następnego dnia rozpocznie się budowa obwodnicy Augustowa. Jak wyjaśnił w popołudniowym komunikacie rzecznik GDDKiA, Andrzej Maciejewski, plac budowy został przekazany w środę wykonawcy obwodnicy Augustowa, zgodnie z procedurą wynikającą z Prawa budowlanego.

Poinformował też, że w czwartek rozpocznie się wytyczanie pasa drogowego. Natomiast - jak powiedział Topczewski - w następnym tygodniu oficjalnie rozpoczną się prace budowlane.

Również przebywający w środę w Augustowie minister środowiska Jan Szyszko zapewnił, że cała procedura dotycząca budowy obwodnicy jest zgodna z prawem.

Tymczasem we wtorek unijny komisarz ds. środowiska Stawros Dimas zapowiedział, że KE jest gotowa szybko zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości UE o wydanie Polsce nakazu wstrzymania prac przy budowie obwodnicy Augustowa.

Premier Jarosław Kaczyński powiedział w środę, że decyzja o budowie obwodnicy Augustowa nie zmieniła się. Dodał, że nie lekceważy ostrzeżeń Komisji Europejskiej, ale ewentualne decyzje w tej sprawie "muszą wynikać z pewnego równoważenia racji".

Przeciwko przebiegowi trasy przez dolinę rzeki Rospudy od kilkunastu dni protestują ekolodzy i obrońcy przyrody w różnych miastach Polski. W środę wieczorem przed Pałacem Prezydenckim demonstrowało około 100 osób. Jak powiedział PAP Marcin Brzeziński z akcji zielona wstążka, reprezentowali oni ruch społeczny. Z zadowoleniem przyjęli informację, że przeciwny budowie obwodnicy jest prezydent Lech Kaczyński. W obronie Doliny Rospudy protestowali też w środę we Wrocławiu tamtejsi ekolodzy.

Od kilkunastu dniu ekolodzy z Greenpeace biwakują w Dolinie Rospudy w założonym tam obozie. Planują przebywać w nim do 1 marca, kiedy rozpoczynają się okresy lęgowe ptaków i nie można wycinać drzew.

9 lutego wojewoda podlaski wydał pozwolenie na budowę obwodnicy Augustowa, która 500-metrową estakadą ma przecinać cenną przyrodniczo dolinę rzeki Rospudy. Estakada ma się wspierać na specjalnych słupach, 11 metrów nad ziemią. Słupy mają być wwiercane w ziemię tak, by jak najmniej naruszyć stosunki wodne na torfowisku.

Drogowcy zapewniają, że inwestycja zaprojektowana została w sposób zabezpieczający jej późniejszy wpływ na środowisko. Budowa jest też obwarowana konkretnymi kompensatami przyrodniczymi. Są to działania obejmujące m.in. rekultywację gleby, zalesianie, zadrzewianie lub tworzenie skupisk roślinności. (PAP)

 

Zobacz też:

GDDKiA: w czwartek rusza budowa obwodnicy Augustowa