Trzeba pokonać opory psychologiczne

Agata Hernik
opublikowano: 2006-03-02 00:00

Leasing konsumencki oferuje zaledwie kilka firm w Polsce. Co jest przyczyną tak niskiej popularności?

Usługa leasingu konsumenckiego jest w Polsce o wiele mniej znana i doceniana niż w Europie Zachodniej czy Stanach Zjednoczonych.

Leasing konsumencki jest przeznaczony dla osób fizycznych, co odróżnia go od innych odmian tej usługi, z których korzystają przedsiębiorstwa. Mógłby być ciekawą alternatywą dla kredytu bankowego, lecz firmy, które go świadczą w Polsce, można policzyć na palcach jednej ręki.

— Dopiero trzy lata temu pierwsze firmy zaczęły oferować leasing osobom prywatnym — nieprowadzącym działalności gospodarczej. Obecnie leasing prywatny znajduje się w ofercie jedynie czterech firm leasingowych, kilka kolejnych pracuje nad przygotowaniem oferty — twierdzi Witold Drożdż ze Związku Przedsiębiorstw Leasingowych.

Tańsze, ale niewłasne

Oferta leasingu konsumenckiego w Polsce odnosi się głównie do branży motoryzacyjnej. Jednak nieporównanie częściej Polacy jako sposób finansowania zakupu auta wybierają kredyt, nawet nie biorąc pod uwagę innych możliwości. To dlatego leasing dla osób fizycznych jest rynkową niszą.

— Powszechność leasingu konsumenckiego zależy od przełamania bariery społecznej, która polega na chęci użytkowania posiadanych na własność przedmiotów. Polacy ciągle nie potrafią oswoić się z myślą, że mogą użytkować przedmiot, który do nich nie należy — tłumaczy Jerzy Kobyliński, prezes firmy Masterlease w Polsce.

Wielu naszym rodakom ciągle wydaje się, że jeżeli to, czego używają, nie należy do nich, to takie rozwiązanie im się nie opłaca. Specjaliści przekonują, że jest odwrotnie.

— Leasing jest tańszą formą finansowania zakupów. Leasingodawcy stale współpracują z producentami samochodów i ubezpieczycielami, przez co otrzymują od nich duże upusty — do kilkunastu procent. Poza tym każdy, kto bierze w leasing samochód, otrzymuje auto ubezpieczone i zarejestrowane — przekonuje Jerzy Kobyliński.

Ważną korzyścią dla wielbicieli motoryzacji jest możliwość zmiany pojazdu co 3-4 lata.

Firmy obserwujące rynek są w stanie mniej więcej określić, komu usługa leasingu się opłaca.

— Jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla ludzi młodych, aktywnych, ceniących komfort i wygodę. Mówimy tu o grupie osób pracujących w tak zwanych wolnych zawodach — lekarzach, prawnikach, artystach. Można powiedzieć, że to polska klasa średnia, która dopiero się kształtuje — mówi Jerzy Kobyliński.

Jednak taka forma finansowania opłaca się każdemu, kto nie lubi tracić czasu na zbędne formalności.

Jeśli chodzi o uwarunkowania prawne, to specjaliści widzą jeden problem — brak określenia zasad stosowania przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Trudności

— Między ustawami o kredycie konsumenckim a ustawami podatkowymi są pewne sprzeczności, które utrudniają oferowanie jeszcze bardziej atrakcyjnych usług. Ich eliminacja pozwoli na zwiększenie dynamiki tego segmentu rynku. Podkreślam jednak, że nie są to problemy, które uniemożliwiają świadczenie usług leasingu konsumenckiego — przekonuje Jerzy Kobyliński.

— Rozwój leasingu prywatnego w Polsce nie jest ograniczany żadnymi uwarunkowaniami prawnymi, co najwyżej brakuje zachęt podatkowych — takich jak w przypadku leasingu dla przedsiębiorców — dodaje Witold Drożdż.