Trzeba się postarać, żeby obniżyć VAT

opublikowano: 27-06-2013, 00:00

Listy z korektą faktury wysłane wszystkim członkom zarządu kontrahenta to za mało, aby uznać, że się z nią zapoznał. I nie można obniżyć VAT.

Obniżenie podatku od towarów i usług (VAT) po korekcie faktury jest możliwe, pod warunkiem że ona dotrze do adresata, a ten to potwierdzi. Czasami nie jest to łatwe. Wtedy trzeba udowodnić, że zrobiono wszystko, aby upewnić się, że nabywca otrzymał skorygowaną fakturę. I dopiero, gdy to okaże się niemożliwe lub nadmiernie utrudnione, podatnik może obniżyć podstawę opodatkowania. Takie działanie prawo podatkowe nazywa należytą starannością.

Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu przypomniał o niej w indywidualnej interpretacji podatkowej, wydanej kilka dni temu w sprawie spółki, której poczta zwróciła przesyłkę z fakturą dla klienta. Interpretacja nie była dla podatnika korzystna, zarzucono mu brak wspomnianej staranności (sygn. ILPP2/443-1248/12-4/EN).

Adresat się wyprowadził

Spółka zaopatrywała jednego z klientów w kostkę brukową. Po dostarczeniu całego zamówieniawystawiła fakturę sprzedaży z błędnymi danymi i wysłała ją innemu klientowi. Pomyłkę naprawiono, prawidłową fakturę wydano nabywcy kostki, a korygującą podatnikowi, któremu wystawiono błędną fakturę. Korektę wysłano listem poleconym, ale została zwrócona przez pocztę z adnotacją „adresat wyprowadził się”.

Spółka to potwierdziła. Nie było też nigdzie informacji, gdzie przeniósł się jej klient, czyli spółka komandytowa. Nie było też tam reprezentującej ją innej spółki. Nie było żadnego kontaktu, a w KRS nie wprowadzono nowych siedzib. Wtedy spółka wysłała pocztą duplikaty faktury korygującej na adresy prywatne członków zarządu spółki z o.o.

Listy nie wróciły. Rozesłała je także na adresy e-mail. Jednocześnie transakcja z faktycznym nabywcą kostki została rozliczona zgodnie z zamówieniem. Spółka uznała, że ma prawo obniżyć podatek za kwartał, w którym wystawiła fakturę korygującą. Organ podatkowy nie podzielił stanowiska spółki. Stwierdził, że poza wysłaniem korespondencji nie podjęła ona żadnych działań dla potwierdzenia, że nabywca otrzymał fakturę korygującą i zapoznał się z jej treścią. Nie można też tego wywieść z faktu, że poczta nie zwróciła listów.

Zdaniem izby, spółka nie dochowała należytej staranności, aby upewnić się, że nabywca posiada korektę faktury. Nie może więc obniżyć obrotu i kwoty podatku należnego na podstawie faktury korygującej w rozliczeniu za okres, w którym ją wystawiła.

Jak dowieść starań

Organ podatkowy przyznaje, że ani przepisy ustawy o podatku od towarów i usług, ani Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w swoim orzecznictwie nie wskazują, jaką dokumentacją należy potwierdzać dochowanie należytej staranności. Dopuszczalne są wszelkie formy. Zasady neutralności VAT i proporcjonalności wymagają, by umożliwiono podatnikowi wykazanie przed organami podatkowymi, że zrobił wszystko, aby upewnić się, że nabywca otrzymał korektę, zapoznał się z nią i że transakcję zrealizowano na warunkach w niej określonych. Posłużyć do tego mogą kopie korekty faktury i pisma z przypomnieniem skierowane do nabywcy towarów lub usług celem wysłania potwierdzenia odbioru oraz dowody zapłaty lub przedłożenie dokumentów księgowych umożliwiających określenie kwoty rzeczywiście zapłaconej na rzecz podatnika z tytułu danej transakcji przez nabywcę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane