Dziś startują City Interactive, ZM Herman i Drop
Dziś rusza oferta City Interactive (CI), który chce uzyskać od inwestorów maksymalnie 30 mln zł. Cenę emisyjną ustalił na 9 zł, czyli na poziomie dolnych widełek. City Interactive jest mocnym graczem na rynku i będzie pierwszym na GPW reprezentantem tej coraz modniejszej branży. Jednak w trudnej sytuacji na giełdzie musiał się liczyć z koniecznością zaoferowania dyskonta cenowego przyszłym nabywcom akcji.
Rynek gier komputerowych na świecie przebojem wdarł się do czołówki przemysłu rozrywkowego i zyskami przegonił hollywoodzką fabrykę snów. Tymczasem moda na polski rynek gier komputerowych dopiero pączkuje, w ostatnim czasie głównie dzięki „Wiedźminowi”. Choć jego producentem jest CD Projekt (CDP), konkurent CI, to na pewno wrzawa związana z wydaniem gry obwołanej „światowym hitem z Polski” zwiększa zainteresowanie publiczną ofertą CI. Giełdowy kandydat ma jednak inną strategię rozwoju niż CDP.
Specjalizacją spółki jest segment value, czyli gier z niedługą, ale intensywną akcją i dość niską ceną zakupu („Wiedźmin” to segment premium). Strategia CI to odpowiedź na upodobania graczy, którzy szukają przede wszystkim szybkiej rozrywki. CI ma bardzo szerokie portfolio gier, które sprzedaje na globalnym rynku. Większość przychodów uzyskuje ze sprzedaży zagranicznej. Oprócz produkcji własnych gier firma wydaje i dystrybuuje również tytuły zagraniczne. Produkty spółki, oprócz niskiej ceny, charakteryzują się łatwą dostępnością. Firma ma umowy z głównymi sieciami handlowymi w kraju i ten model przeszczepia za granicę. Taka strategia uniezależnia CI od jednego tytułu, którego przyszły sukces to dla producenta być albo nie być. CI ponosi spore koszty promocji produktów. Mimo to marże firmy są na znaczącym poziomie. Ponadto kusi ona przyszłych nabywców jej akcji zapowiedzią dwukrotnego wzrostu obrotów w całym bieżącym roku.
Giełdowe plany CI to dalszy rozwój działu gier i sieci dystrybucji na świecie. Ofertę spółki mają uzupełnić przejmowane firmy. Pierwszą akwizycją jest przejęcie Onigames, dystrybutora gier. Jest to transakcja z podmiotem powiązanym. Dotychczas firma nie była obecna w segmencie gier konsolowych. Wejście na ten rynek jest koniecznością dla giełdowego kandydata, bo to najdynamiczniej rozwijający się segment gier komputerowych.