Trzeci kwartał wiele nie powie

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2008-10-30 00:00

Dobre wyniki z II kwartału nie poderwały giełdy do trwalszych wzrostów. Teraz będzie jeszcze trudniej.

Dopiero czwarty pokaże, czy wyceny są realne

Dobre wyniki z II kwartału nie poderwały giełdy do trwalszych wzrostów. Teraz będzie jeszcze trudniej.

Publikacja dość dobrego raportu Telekomunikacji Polskiej (szczegóły s. 10) na dobre rozpoczęła sezon wyników z III kwartału. Specjaliści twierdzą, że to tylko przystawka do głównego dania dla inwestorów, a będą nim dopiero wyniki z IV kwartalu.

— Wtedy się okaże, jak wpłynął na nasze spółki kryzys finansowy — mówi Marcin Materna, dyrektor departamentu analiz Millennium DM.

Mimo to warto śledzić raporty z III kwartału. Tym bardziej że na rynki wraca optymizm i zwiększa się skłonność do nagradzania spółek za dobre osiągnięcia. W poprzednich tygodniach było zupełnie inaczej.

— Wyniki wynikami, ale rynek po październiku był mocno wyprzedany. Wyceny wielu spółek uzględniały już gorsze wyniki kwartalne — mówi Rafał Salwa, niezależny analityk.

TP nagrodzona

Wczoraj wyniki zaprezentowała pierwsza z lokomotyw — Telekomunikacja Polska. Choć osiągnęła niższe zys- ki niż rok temu, to zarobiła nieco więcej, niż prognozowali analitycy. Skonsolidowany zysk operatora wyniósł 630 mln zł, a progno- zy brokerów mieściły się w przedziale 537,0-602,1 mln zł. Prezentacja raportu TP zbiegła się z mocnym wybiciem na warszawskiej giełdzie. Akcje spółki telekomunikacyjnej skoczyły aż o 5,9 proc. Wczoraj także wyniki zaprezentował Getin. Nagrodą za wyraźnie wyższy niż rok temu i zgodny z prognozami zysk był wzrost kursu o 2,3 proc.

Proporcjonalne cięcie

Teraz z dobrej strony powinien pokazać się także bank PKO BP. Analitycy twierdzą, że pokaże on najlepsze wyniki w sektorze.

— PKO BP pomagają utrzymujące się wysokie stopy procentowe, które korzystnie wpływają na poziom marży depozytowej i w konsekwencji zwiększają wynik odsetkowy netto. Stosunkowo niewielki udział dochodów powiązanych z rynkiem kapitałowym, przy dalszym zwiększaniu dochodów z tytułu obsługi rachunków czy kart kredytowych oraz sprzedaży produktów ubezpieczeniowych, korzystnie wpłynie na wynik prowizyjny — uważa Marcin Materna.

Według analityków zysk netto PKO BP będzie zbliżony do tego z II kwartału. Podobne szacunki pojawiają się także w przypadku innego giganta tego sektora — Pekao. Skoro banki świetnie zarabiają, to dlaczego ich kursy tak mocno spadły? Podczas prezentacji wyników z II kwartału PKO BP i Pekao były warte po 50 mld zł każdy. W miniony piątek wartość obu gigantów w sumie tylko nieznacznie przekraczała 50 mld zł.

W naszym zestawieniu w tabeli obok widać, że spadek kapitalizacji blue chipów jest proporcjonalny do spadku prognozowanych zysków w III kwartale. Problem w tym, że to PKO BP i Pekao zostały przecenione przez rynek najbardziej, choć ich zyski mają być praktycznie takie jak w II kwartale. Tu prawdopodobnie inwestorzy przesadzili z przeceną. Najlepszy dowód to mocny wzrost notowań PKO BP i Pekao w tym tygodniu. Oba banki zdrożały o kilkanaście procent.

Budowlany błysk

Słabsze wyniki w III kwartale może wykazać tylko część blue chipów, przede wszystkim surowcowych. Nominalne zyski Orlenu i Lotosu mogą mocno spaść, ale to będzie głównie wynik przeszacowania wartości zapasów i zobowiązań walutowych. Duże nadzieje wiąże się z budownictwem.

— Spodziewamy się, że wyniki spółek budowlanych okażą się dobre ze względu na realizacje robót zakontraktowanych jeszcze na szczycie koniunktury — uważają analitycy DI BRE Banku.

Rynek dostosowaŁ kapitalizacjĘ do prognoz

Nazwa Wynik netto Kapitalizacja Zmiana kursu Prognoza Kapitalizacja

z II kw. 2008 w dniu publikacji w dniu publikacji wyniku netto z 28.10.2008

(w mln zł) raportu z II kw. raportu z II kw. z III kw. 2008* (w mln zł)

(w mln zł) (w proc.) (w mln zł)

Agora 21,548 1657,57 -5,75 27,60 1035,23

Asseco Poland 120,676 4739,25 3,65 71,00 3436,15

BRE 289,499 11 528,97 -4,10 180,45 4515,98

BZ WBK 324,437 12257,33 11,63 246,00 7901,60

Cersanit 35,514 2236,02 1,97 47,30 1983,57

KGHM 841,818 15 680,00 2,02 593,60 5040,00

Lotos 422,171 3160,86 -2,11 -114,50 2137,56

PBG 34,819 3491,80 4,84 33,43 2450,98

Pekao 833,194 48 902,66 -1,79 803,05 29 367,81

PGNiG 279,796 20532,00 -3,33 215,15 18 644,00

PKN Orlen 1698,073 15 183,67 -2,45 35,33 10 521,64

PKO BP 897,151 49 020,00 -1,76 900,50 26 700,00

PolimexMS 29,864 2795,42 2,91 34,80 1253,76

TVN 207,594 6666,50 6,91 -9,00 4093,04

Suma 6036,15 197 852,00 3064,71 119 081,00

Kto błyśnie,

kto zawiedzie

Jedną z branż, które według BDM powinny zyskać na wartości do końca roku, jest branża spożywcza. Jej historyczne wyniki w IV kwartale są zdecydowanie najlepsze. Podobną prawidłowość obserwujemy w handlu detalicznym, na co wpływają zwiększone zakupy konsumentów wraz ze zbliżającymi się świętami. Jednakże presja na wzrost płac może oddziaływać niekorzystnie na rentowność firm z tych sektorów. Zawirowania na rynku walutowym rodzą niepewność o wyniki eksporterów. Jeżeli spadek wartości złotego będzie trwalszy, to właśnie eksporterzy na tym skorzystają. Kryzys odczują zapewne spółki informatyczne poprzez zmniejszenie liczby zamówień na ich produkty, również zapowiadane przetargi z administracji są ciągle niewiadomą. W dobie niepewności firmy zaczynają oszczędności od cięcia wydatków na IT.

Branżą, której raczej należy unikać w nadchodzących miesiącach, są deweloperzy. Już dziś weryfikują w dół prognozy sprzedaży nowych mieszkań. Sytuacja ta wiąże się z rynkiem kredytów hipotecznych oraz ze wzrostem kosztu pieniądza.

Maciej Zbiejcik