Trzecie OKO ING korzystne dla nielicznych

OKO, OKO Premium, a teraz OKO Bonus. I promocje. Połapać się w tym trudno, nie mówiąc o tym, by zyskać więcej niż w innym banku.

Od samego mieszania herbata nie staje się słodsza — stwierdził kiedyś Stefan Kisielewski. W ING Banku Śląskim hołdują jednak innej zasadzie. W zeszłym tygodniu do oferty wprowadzono rachunek o nazwie Otwarte Konto Oszczędnościowe (OKO) Bonus. To trzeci rodzaj rachunku OKO, jaki w tym banku można założyć, a historycznie nawet czwarty, bo bank zdołał wprowadzić i już uśmiercić OKO Direct.

Żywot OKO Bonus nie będzie zresztą długi. Rachunek otwierany jest na czas określony. Wszystkie tego typu konta zostaną zamknięte 23 stycznia 2013 r. Do tego czasu ich posiadacze mogą się cieszyć oprocentowaniem 5,5 proc., co na rachunki a vista jest rzeczywiście atrakcyjne.

Takie odsetki dotyczą jednak tylko nowo wpłaconych do ING pieniędzy, a również to dla kwoty nie większej niż 0,5 mln zł i pod warunkiem, że łącznesaldo depozytów, jakie klient będzie utrzymywał w banku, 23 stycznia będzie wyższe od depozytów, jakimi dysponował 19 września. W innym przypadku oprocentowanie wyniesie 3,5 proc., czyli dokładnie tyle, ile bez żadnej promocji można uzyskać na zwykłym rachunku OKO.

Zresztą wpłacając na ten ostatni ponad 100 tys. zł, można liczyć na 3,75 proc. Na okres oferowania rachunków OKO Bonus bank wprowadził promocję dla osób nieposiadających żadnego rachunku OKO. Zakładając zwykłe OKO, mogą liczyć na oprocentowaniewyższe o 2 pkt procentowe od standardowego dla wszystkich wpłaconych pieniędzy. Wpłacając ponad 100 tys. zł, można więc osiągnąć oprocentowanie na poziomie 5,75 proc.

Nie ma więc sensu, by ktoś, kto nie ma z ING Bankiem Śląskim nic wspólnego, otworzył OKO Bonus, bo nic na tym nie zyska, a przy wpłacie ponad 100 tys. zł otrzyma gorsze warunki niż na zwykłym OKO. Dla klientów banku, którzy nie mają jeszcze żadnego rachunku OKO, zwykła wersja tego konta też jest bardziej korzystna. Podwyższone oprocentowanie obowiązuje nawet wtedy, jeśli na konto trafią pieniądze zdeponowane wcześniej na innych produktach depozytowych ING.

OKO Bonus korzystny jest wyłącznie dla tych, którzy mają już jakieś OKO i chcą do ING przetransferować pieniądze większe, niż mieli dotychczas zdeponowane na wszystkich produktach depozytowych w tym banku. To samo bank mógłby jednak osiągnąć, podwyższając standardowe oprocentowanie swoich lokat i rachunków. Niewygórowane odsetki, jakie oferuje ING, dostrzegają zwłaszcza osoby z grubszym portfelem. Specjalnie dla nich stworzono OKO Premium.

Jednak wszelkie promocyjne podwyżki oprocentowania skutecznie ten rachunek mijają. Deponując na nim 100-500 tys. zł, można liczyć na odsetki rzędu 4,25-4,40 proc. To mniej więcej tyle, ile oferują inne banki. Np. oprocentowanie konta oszczędnościowego w Alior Banku wynosi 4,35 proc. Pod szyldem Multibanku BRE Bank oferuje zaś klientom z grubszym portfelem 4,5-5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Trzecie OKO ING korzystne dla nielicznych