Trzy biznesy Eurobanku

ET
18-12-2007, 00:00

Oprócz sieci punktów szybkiej obsługi kredytowej bank zbuduje sieć udzielania kredytów hipotecznych. Mocno pogra też kartami.

Oprócz sieci punktów szybkiej obsługi kredytowej bank zbuduje sieć udzielania kredytów hipotecznych. Mocno pogra też kartami.

Na początku w karcie dań Eurobanku była tylko jedna oferta: kredyty gotówkowe. Potem bank zaczął grać o rynek kart kredytowych. Od jesieni tego roku buduje trzeci filar biznesu: kredyty hipoteczne.

— Na tych trzech obszarach działalności zamierzamy się skoncentrować — mówi Wojciech Humiński, wiceprezes banku.

Za dwa lata bank chce mieć po 5-6 proc. udziałów w każdym z tych rynków. Żeby szybciej rozkręcić karciany biznes, bank wszedł do programu lojalnościowego Premium Club, do którego należą już Pizza Hut, KFC, Statoil oraz Link4. To pewne wyróżnienie dla banku, bo Premium do współpracy zaprasza tylko po jednym przedstawicielu branży. Do tej pory partnerował klubowi Bank BPH. Od nowego roku zastąpi go Eurobank, który nie ukrywa, że chce zdobyć klientów konkurenta, którzy korzystali z kart z logo Premium Club. Zapewnia, że na pewno wyda więcej kart niż Bank BPH, który w ramach programu wyemitował ich około 50 tys.

Chętnie opowiada o planach rozbudowy sieci. Ma 270 własnych placówek plus 33 franczyzowe. W przyszłym roku celuje już w 500: 340 własnych i 140 partnerskich.

— Jesteśmy już obecni w dużych miastach. Teraz skoncentrujemy się na mniejszych poniżej 25 tys. mieszkańców — wyjaśnia Maciej Szczechura, wiceprezes Eurobanku.

Po trzech kwartałach Eurobank miał 100 mln zł zysku netto (w 2006 r. 60 mln zł).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Trzy biznesy Eurobanku