Dystrybutorzy złożyli w MSP swoją propozycję konsolidacji państwowej energetyki. Wariant nr 1 to trzy holdingi.
Do Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP) wpłynął projekt konsolidacji polskiej państwowej energetyki — podają nieoficjalne źródła zbliżone do MSP. Jest to propozycja podsektora dystrybucji, według naszych informacji, dokładnie taka, o jakiej pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Państwowi dystrybutorzy proponują, by połączyć spółki energetyczne w trzy megaholdingi. W każdym z nich miałby się znaleźć duży producent prądu — BOT Górnictwo i Energetyka, Południowy Koncern Energetyczny (PKE) i Elektrownia Kozienice. Do grupy z BOT mieliby trafić dwaj dystrybutorzy — gdańska Energa i poznańska Enea. W holdingu z PKE znalazłby się krakowski Enion, wrocławska EnergiaPro i rzeszowska Energetyka Podkarpacka (ZE Rzeszów + El Stalowa Wola), a do Kozienic dołączyłaby Wschodnia Grupa Energetyczna (holding w trakcie tworzenia), dwie spółki dystrybucyjne obsługujące Łódź i okolice oraz podlubelska Kopalnia Węgla Kamiennego Bogdanka.
Projekt złożony w MSP przewiduje też dwa warianty zapasowe na okoliczność ewentualnego powrotu MSP do koncepcji indywidualnej prywatyzacji Enei i Kozienic. Wówczas reszta branży miałaby się zgrupować w dwóch wielkich holdingach ze zdecydowaną przewagą podsektora dystrybucji.
Propozycja dystrybutorów trafiła do MSP w odpowiedzi na wezwanie jeszcze poprzedniego ministra skarbu. Ciekawe, w jakim stopniu zechce wykorzystać ją obecny szef resortu skarbu, który razem z ministrem gospodarki pracuje nad planem pionowej konsolidacji energetyki.



