Turystyka odpoczywa od wspierania budżetu

opublikowano: 05-08-2019, 22:00

Itaka, TUI, Grecos, Neckermann i eSky nie zapłaciły ani grosza CIT za 2018 r. Enter Air natomiast wpłacił do państwowej kasy więcej niż łącznie 10 największych firm z branży

Gdzie się podziały podatki z turystyki? Na liście największych płatników CIT znaleźli się liczni touroperatorzy. Itaka, TUI, Rainbow, Coral Travel, Grecos Holiday i Neckermann, linie czarterowe Enter Air i Small Planet Airlines, zajmujące się podróżami służbowymi spółki Weco-Travel i eTravel oraz eSky, który sprzedaje online bilety lotnicze i pakiety podróżne, wpłaciły do budżetu łącznie 16,1 mln zł. Rok wcześniej, gdy na liście nie było eTravel (powstała po przejęciu w 2018 r. Holiday Travel z marką ehotele.pl), a Small Planet Airlines, które zbankrutowało jesienią 2018 r., rosło jak na drożdżach, było to 22,3 mln zł, a podatek za 2016 r. był jeszcze większy — wyniósł 28 mln zł.

Przelewy w grupie

Drugi rok z rzędu podatku nie zapłacił lider, Itaka, i znajdujący się w pierwszej dziesiątce Neckermann. W tym roku dołączył do nich wicelider, TUI, oraz Grecos, piąte pod względem przychodów biuro podróży. Itaka, podobnie jak w ubiegłym roku, płaci CIT przez inne spółki z grupy.

— Itaka Holdings rozlicza stratę z lat ubiegłych, a Nowa Itaka miała stratę podatkową,dlatego za 2018 r. nie płaciły CIT. Podatki uiściły natomiast spółki Simi — 741 tys. zł i Santiago — 122 tys. zł — mówi Piotr Henicz, wiceprezes Itaki. Pośredników ma też TUI.

— TUI Poland miało stratę podatkową, natomiast 4,4 mln zł CIT zapłaciła spółka TUI Poland Dystrybucja. To w niej znajdują się własne kanały sprzedaży — mówi Marcin Dymnicki, prezes TUI Poland.

Nie ma z czego

Część biur w 2018 r. nie miała zysków — królowało last minute, co negatywnie odbiło się na wynikach.

— Grecos miał w 2018 r. stratę — wyjaśnia Adam Górczewski, rzecznik biura.

Tradycyjnie już podatku nie zapłacił eSky.

— Spółka wykorzystała straty wygenerowane w latach poprzednich do obniżenia podstawy opodatkowania CIT i w związku z tym podatek do zapłaty za 2018 r. wyniósł zero. Straty podatkowe za lata 2015-16 są przede wszystkim spowodowane wydatkami inwestycyjnymi w związku z intensywnym rozwojem eSky’a na konkurencyjnym technologicznie globalnym rynku travel. Aby być wiodącym OTA [online travel agency, czyli internetowym biurem podróży — red.] w regionie i podbijaćnowe rynki, eSky inwestował w latach 2015-18 w rozwój nowych technologii. Łączne wydatki inwestycyjne w tym okresie wyniosły 60 mln zł. To w dużej mierze wpłynęło na wysokość wyników podatkowych spółki — wyjaśnia Andrzej Kozłowski, dyrektor finansowy Grupy eSky.

Podatkowi patrioci

Spośród biur podróży największy podatek zapłacił giełdowy Rainbow, ale uiścił pięciokrotnie mniej niż rok wcześniej.

— Zysk spadł z 50 mln zł brutto do 10 mln zł. Spółka zarobiła mniej, bo rok był słaby. Agresywnie o klienta walczyło TUI, na rynku była nadpodaż ofert, a dobra pogoda w Polsce nie zachęcała do zagranicznych wyjazdów — mówi Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbowa.

Najhojniejszy okazał się Enter Air. Czarterowa linia od lat regularnie wpłaca do budżetu państwa po kilka milionów złotych CIT. W ubiegłym roku było to 8,7 mln zł, czyli więcej niż pozostałych 10 firm z branży turystycznej wymienionych na liście MF razem wziętych (7,2 mln zł).

— Jesteśmy patriotyczną firmą. Zasilamy polski budżet m.in. CIT, ZUS i opłatami dla państwowego PPL — na Lotnisku Chopina płacimy za naszych pasażerów sześciokrotnie więcej niż Lot za pasażerów tranzytowych — mówi Grzegorz Polaniecki, prezes Enter Air.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu