Przedstawiając w Sejmie projekt obniżający wielkość składek trafiających do OFE Tusk powiedział, że podczas wcześniejszej dyskusji nad tymi propozycjami rządowi podpowiadano radykalne rozwiązania - likwidację drugiego filara, jak na Węgrzech.
"Uznaliśmy, że ze względu na przewidywalność państwa, bezpieczeństwo emerytur i bezpieczeństwo systemu finansowego (...) celem naszych prac nie jest likwidacja tego systemu, tylko naprawa tego systemu" - podkreślił Tusk.
Dodał, że były też podpowiedzi, by zachować obecne status quo. Jego zdaniem nie ma jednak wątpliwości, że po jedenastu latach doświadczeń i wielomiesięcznych debatach na temat zmian trzeba mieć odwagę powiedzieć, że system ten nie jest doskonały.
"My podjęliśmy to wyzwanie naprawy systemu i równocześnie ochrony systemu przed radykalnym demontażem" - dodał. (PAP)