Tusk spokojny o złotego

opublikowano: 06-02-2009, 17:20

- W najbliższych latach trafi do Polski ponad 60 mld euro z budżetu Unii Europejskiej. Część tych pieniędzy trafi prosto na rynek walutowy. Złoty nie jest więc narażony na długotrwały spadek wartości – uspokajał premier rządu po piątkowym spotkaniu z ekonomistami.

- To powinno uspokoić wszystkich Polaków – powiedział premier Donald Tusk na konferencji po piątkowym spotkaniu z ekonomistami.

Chodzi m.in. o transfery z Unii Europejskiej. Do 2013 roku Polska ma otrzymać z UE 60 mld euro. Część tych pieniędzy trafi do NBP, druga część – prosto na rynek walutowy, co powinno wsmacniać złotego. Według analityków o skali tej rynkowej operacji zapewne będzie decydowała aktualna sytuacja na rynku złotego.
- Mam nadzieję, że złoty ustabilizuje się na sensownym poziomie – dodał Tusk.

Po tej wypowiedzi złoty zaczął się umacniać. I to dynamicznie. Kurs euro spadł do najniższego w piątek poziomu - do 4,52 zł. Dzień wcześniej za euro trzeba było zapłacić nawet 4,67 zł. Podobnie było w przypadku dolara (spadek do 3,53 zł) i franka (3,02 zł.).

Premier odniósł się też do możliwości podjęcia interwencji na rynku walutowym (na przykład przez NBP).
- Mamy sposoby i narzędzia, które możemy  użyć. Na razie takiej potrzeby nie ma – uspokajał Tusk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane