TV Familijna zamierza wyemitować obligacje
Właściciele Telewizji Familijnej 15 marca zdecydują o sposobie dalszego finansowania spółki. W grę wchodzi emisja obligacji lub innych instrumentów dłużnych. Firma nie ujawnia szczegółów. Wiadomo natomiast, że właściciel TV Puls, która ma ruszyć 19 marca, nie ma jeszcze zgody Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na zmianę nazwy i zwiększenie limitu reklam, i nie wiadomo, czy uzyska tę zgodę na czas.
Najważniejszym punktem najbliższego NWZA Telewizji Familijnej jest podjęcie decyzji w sprawie przyszłego finansowania spółki. W grę wchodzi emisja obligacji lub innego rodzaju instrumentów dłużnych, chociażby KPD. Wielkość oraz inne szczegóły związane z planowaną emisją nie zostały ujawnione. Pewne jest jedynie, że przynajmniej na razie nie wchodzi w grę podwyższenie kapitału akcyjnego spółki.
Trzeba poczekać
Nie jest jednak tajemnicą, że 14 marca 2000 r., kiedy inwestorzy spółki: KGHM, Polskie Sieci Elektroenergetyczne, Polski Koncern Naftowy, PZU i Prokom za 120 mln zł objęli blisko 54 proc. jej akcji, zgodzili się także na zaciągnięcie długu wysokości kolejnych 120 mln zł, na dalsze finansowanie firmy.
— Akcjonariusze znają cele planowanej emisji, ale na razie ich nie ujawnimy. Nie możemy również jeszcze podać wielkości środków, które spółka chce pozyskać z tej operacji. Stosowne decyzje zostaną podjęte na NWZA — tłumaczy Zbigniew Derdziuk, szef biura zarządu Telewizji Familijnej.
Szczegóły będą zatem znane 15 marca. Cztery dni później ma natomiast wystartować TV Puls. Telewizja Familijna wciąż nie ma jednak zgody KRRiTV na zmianę nazwy stacji z Telewizji Niepokalanów na TV Puls oraz zwiększenie limitu reklam z dotychczasowych 2 proc. do 15 proc.
Stosowne wnioski w tych dwóch sprawach koncesjonariusz (Prowincja Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych) złożył do KRRiTV odpowiednio 10 i 5 stycznia i wciąż czeka na decyzję.
Na rozstrzygnięcie czekają jeszcze dwa inne wnioski, z których jeden dotyczy koncesji satelitarnej dla niekomercyjnego kanału tematycznego Niepokalanów 2, a drugi — zmiany operatora nadajnika w Gorlicach z RSTV na TP SA.
21 lutego przedstawiciele Telewizji Familijnej i Zakonu Franciszkanów (właściciela koncesji Telewizji Niepokalanów) rozmawiali w sprawie tych wniosków z KRRiTV.
— Nie wiadomo jeszcze, kiedy zostaną podjęte decyzje w tych sprawach. Spotkanie miało charakter wyłącznie informacyjny — mówi Joanna Stempień, rzecznik KRRiTV.
Nieoficjalnie mówi się jednak, że przedstawiciele KRRiTV mają sporo wątpliwości dotyczących przyszłego funkcjonowania TV Puls. Mają one dotyczyć m.in. profilu stacji, zachowania przez koncesjonariusza pełnej kontroli nad programem oraz kształtu umowy między koncesjonariuszem a Telewizją Familijną.
— Nie widzę powodów, dla których uzyskanie zgody na zmianę nazwy i zwiększenie limitu reklam mogłoby być jakimkolwiek problemem — twierdzi Piotr Pacholski z zarządu Telewizji Familijnej.
Gorący marzec
W marcu — oprócz decyzji o sposobie dalszego finansowania Telewizji Familijnej i rozpoczęcia nadawania programów przez TV Puls — ujawniona zostanie również szczegółowa strategia (finansowa i operacyjna) Grupy Multimedialnej — spółki, której właścicielami są PZU Życie i Telewizja Familijna. Firma ta ma ambicję zbudować jeden z największych na polskim rynku holdingów medialnych i planuje liczne akwizycje w tym sektorze.