Wszystko za sprawą nałożenia się na siebie kilku głównych czynników. Po pierwsze, warto wspomnieć, że zaledwie dwa kraje – Wybrzeże Kości Słoniowej i Ghana – odpowiadają za ponad 60% produkcji kakao na świecie. Kraje te w ostatnich latach zdecydowały się one na narzucenie 400 USD premii za każdą sprzedaną tonę kakao, co z zasady ma przyczynić się do poprawy sytuacji materialnej lokalnych rolników, dotychczas otrzymujących nieraz wręcz symboliczne kwoty za wyprodukowane towary.
Niemniej, pandemia Covid-19 sprawiła, że popyt na czekoladę na świecie osłabł, a to z kolei sprawia, że firmy z branży spożywczej, produkujące wyroby czekoladowe, twardo negocjują niższe stawki zakupu kakao. Do tego wszystkiego warto dodać, że tegoroczne plony kakaowca mają być spore, więc kraje afrykańskie wystawiają na sprzedaż duże ilości towaru. A to wywiera presję na niższe ceny kakao na globalnym rynku.