Impulsem do dynamicznej zniżki notowań złota okazała się nominacja Jerome Powella na prezesa Fed przez amerykańskiego prezydenta, Joe Bidena, na kolejną, czteroletnią kadencję. Nie zmieni się także wiceprezeska Fed, Lael Brainard. To zaś wskazuje na ciągłość polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych i duże prawdopodobieństwo utrzymania planów stopniowego – a możliwe, że nawet coraz szybszego – tempa zacieśniania polityki monetarnej w USA.
Ten komunikat podczas wczorajszej sesji był ważnym impulsem wzrostowym dla amerykańskiego dolara – a jednocześnie, ciosem w notowania złota. Inwestorzy jednak czekają na więcej konkretnych informacji, więc wypowiedzi przedstawicieli Fed pozostaną w centrum ich uwagi.