Tydzień rozpoczęty tąpnięciem cen złota

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ
opublikowano: 23-11-2021, 10:06

Notowania złota rozpoczęły wczorajszą sesję od spokojnej konsolidacji, ale była to jedynie cisza przed burzą. W późniejszych godzinach notowania kruszcu wyraźnie tąpnęły w dół (o prawie 2,5%), docierając na koniec sesji w okolice 1805 USD za uncję. Tym samym, na rynku złota z powrotem mówimy raczej o próbach obrony poziomu 1800 USD za uncję jako wsparcia – nie zaś o próbie ataku na 1900 USD za uncję.

Impulsem do dynamicznej zniżki notowań złota okazała się nominacja Jerome Powella na prezesa Fed przez amerykańskiego prezydenta, Joe Bidena, na kolejną, czteroletnią kadencję. Nie zmieni się także wiceprezeska Fed, Lael Brainard. To zaś wskazuje na ciągłość polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych i duże prawdopodobieństwo utrzymania planów stopniowego – a możliwe, że nawet coraz szybszego – tempa zacieśniania polityki monetarnej w USA.

Ten komunikat podczas wczorajszej sesji był ważnym impulsem wzrostowym dla amerykańskiego dolara – a jednocześnie, ciosem w notowania złota. Inwestorzy jednak czekają na więcej konkretnych informacji, więc wypowiedzi przedstawicieli Fed pozostaną w centrum ich uwagi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane