Kurs EUR/PLN wzrósł z 4,2550 w okolice 4,4000. USD/PLN zwyżkował zaś o prawie 25 groszy (do 3,4350). Złoty traci, bo wciąż pogarsza się nastawienie inwestorów do rynków wschodzących. Spadki na światowych giełdach, wywołane rozczarowaniem związanym z publikacją fatalnych wyników kwartalnych spółek, w szczególności z sektora bankowego, powodują jeszcze silniejszy wzrost awersji do ryzyka i odpływ kapitałów zagranicznych z regionu emerging markets.
Ponadto nad Wisłą pojawiły się obawy, że zapowiadane na styczeń 2012 r. przystąpienie do strefy euro może się przesunąć w czasie. Problemy ze spełnianiem kryteriów konwergencji zmniejszają wiarygodność naszej gospodarki na arenie międzynarodowej i negatywnie odbierają je inwestorzy. W najbliższym czasie losy polskiej waluty będą zależeć od nastrojów panujących na świecie. Na razie nie widać szans na ich większą poprawę.
Joanna Pluta