"Tylko frajerzy teraz sprzedają"

opublikowano: 2014-07-23 10:50

Choć konflikty militarne na Bliskim Wschodzie i na Ukrainie zaostrzają się, wielu uczestników rynku ma dalej bycze nastawienie.

- Inwestorzy uczą się, że sprzedając kierując się informacjami ze świata mogą jedynie stracić. Ostatnie wydarzenia nie dają poczucia by miały się przekształcić w jakiś większy konflikt – powiedział Jim Paulsen, główny strateg inwestycyjny Wells Capital Management w rozmowie z “The Wall Street Journal”. 

To w pewnym stopniu wyjaśnia, dlaczego Dow Jones Industrial Average wspiął się w ostatni czwartek szczyt 17 151,56 pkt., a 3 lipca S&P 500 osiągnął rekord wszech czasów 1 985,59 pkt.

Możesz zainteresować się również: