Z najnowszych danych opublikowanych przez Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) wynika, że wynajem długoterminowy samochodów był jedynym w III kw. 2019 r. rodzajem finansowania pojazdów przez firmy w Polsce, który odnotował wzrost w porównaniu z wynikami osiągniętymi rok wcześniej. Firmy nabyły w tej formule o 3,1 proc. nowych samochodówosobowych więcej niż rok wcześniej. Całkowita ich sprzedaż do firm, uwzględniająca wszystkie rodzaje finansowania, była natomiast mniejsza o 2,7 proc. Jeszcze większy, bo wynoszący 4,2 proc., spadek sprzedaży nastąpił w przypadku nowych samochodów nabywanych z wykorzystaniem kredytu, zakupu z pieniędzy własnych i klasycznego leasingu finansowego liczonych razem.
Biorąc pod uwagę łączną liczbę pojazdów znajdujących się w Polsce w wynajmie długoterminowym, w III kw. rynek urósł o 9,5 proc. Bardzo wysoka jak na polski rynek sprzedaż nowych samochodów do firm, osiągnięta w drugiej połowie zeszłego roku, ustawiła poprzeczkę i bazę porównawczą dla 2019 r. na trudnym do pokonania poziomie. Widmo znaczącej zmiany przepisów podatkowych dotyczących rozliczania aut służbowych od początku 2019 r., w połączeniu z podgrzewającymi koniunkturę działaniami marketingowymi importerów i dilerów nowych samochodów, skłaniały część firm i przedsiębiorców do wzmożonych zakupów aut w ostatnich miesiącach ubiegłego roku. Od początku bieżącego roku na rynku sprzedaży nowych aut była stagnacja, a w III kw., ze względu na bardzo wysoką bazę porównawczą, nastąpił spadek.
Na nieco ponad 97 tys. nowych aut sprzedanych do firm 21,4 tys. zostało nabytych w ramach wynajmu długoterminowego. Oznacza to, że udział wynajmu długoterminowego w całkowitej sprzedaży nowych samochodów sięgnął 22 proc., o 1 proc więcej niż rok wcześniej. Wśród 161,1 tys. aut w najmie długoterminowym na koniec III kw. najbardziej popularna jest skoda octavia. Za nią plasuje się volkswagen passat, opel astra i ford focus. 58,9 proc. aut w wynajmie długoterminowym napędzanych jest dieslem (spadek o 3,3 proc. r/r), 38,3 proc. silnikami benzynowymi (wzrost o 2 proc.), a 2,8 proc. napędem alternatywnym (wzrost o 1,3 proc.). Marcin Bol