Poniedziałek

Poniedziałkowy kalendarz makroekonomiczny nie zachwyca bogactwem. Ciekawie zrobi się dopiero po południu, kiedy z USA nadejdą dane o dochodach i wydatkach Amerykanów (godz. 14:30) oraz liczbie podpisanych umów kupna domów (16).
Wtorek
Wtorek rozpoczniemy od danych o sprzedaży detalicznej i inflacji w Hiszpanii (9). O godz. 10:30 poznamy podaż pieniądza w Wielkiej Brytanii i liczbę wniosków o kredyt hipoteczny.
O 15 poznamy comiesięczne wyliczenie indeksu cen domów S&P/Case-Shiller dotyczące cen nieruchomości w największych amerykańskich metropoliach. Dodatkowo na rynek trafią: indeks zaufania konsumentów Conference Board (16) oraz zmiana stanu paliw (22:40).
Środa
Środę rozpoczniemy od danych z Japonii: produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej (1:50). Następnie przejdziemy do finalnych odczytów PKB w Czechach (9) i Wielkiej Brytanii (10:30).
Kondycję europejskiego rynku pracy przedstawi Eurostat (11), który równolegle opublikuje szacunkowe dane o inflacji HICP. W premierowym raporcie GUS przedstawi szybki szacunek wrześniowej inflacji CPI w Polsce (14). Ostateczne i szczegółowe dane za wrzesień zostaną opublikowane 15 października.
O godz. 21 Janet Yellen będzie przemawiać na konferencji bankowej w St. Louis. Rynek ponownie będzie czekał na wskazówki co do perspektywy podwyżki stóp procentowych w USA.
Czwartek
Przypadający na pierwszy dzień października festiwal PMI rozpocznie Japonia (3:35), następnie przyjdzie czas Koreę Południową, Chiny, Indie, Rosję, Holandię, Polskę, Turcję, Hiszpanię, Szwajcarię, Czechy, Włochy, Francję, Niemcy, strefę euro, Grecję, Wielką Brytanię i USA.
W USA rozpocznie się odliczanie do publikacji payrollsów. Czwartkową przystawką będzie raport ADP (14:15) oraz liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (14:30). O godz. 16 inwestorzy poznają też indeks ISM dla przemysłu oraz wydatki na inwestycje budowlane.
Piątek
Piątek również zacznie się od danych z Japonii. Tym razem pod lupą znajdą się stopa bezrobocia oraz wydatki gospodarstw domowych (1:30). W Europie ponownie mniej ciekawe – zwrócić uwagę można jedynie na inflację PPI (11).
W rzeczywistości jednak w piątkowym kalendarzu istotna jest tylko jedna pozycja – dane z amerykańskiego rynku pracy. Jak zwykle w centrum uwagi znajdą się dane o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym i prywatnym. Publikacja payrollsów, które mogą poruszyć rynkami na całym świecie zaplanowana została na godz. 14:30 czasu polskiego. Półtorej godziny później tydzień zamkną dane o zamówieniach publicznych w USA.