W ostatni — słoneczny! — weekend września pod Pałacem Kultury i Nauki Tyrol wabił śniegiem.
Na zaproszenie Austriackiego Ośrodka Informacji Turystycznej i tyrolskich stowarzyszeń odpowiedziało prawie 60 tys. ludzi. Ci, którzy mieli cierpliwość odstać swoje w kolejce, wypożyczali — za darmo — sprzęt narciarski i zjeżdżali po sztucznym stoku pokrytym 120 t prawdziwego śniegu. Przywiozło go pięć tirów chłodni z lodowca Pitztal w Sölden. Stok „Wildspitze” — o długości 50 m i wysokości 14 m w dwa dni postawili austriaccy fachowcy.
W tłumie dało się dojrzeć m.in. aktorów Karola Strasburgera i Roberta Rozmusa oraz Martę Fogler z Platformy Obywatelskiej, reprezentującą Towarzystwo Przyjaciół Narciarstwa i Przyrody. Komuś mignęła też podobno twarz Nico Nusmeiera, prezesa Grupy Żywiec.
Atmosferę podgrzewali m.in. prezenterzy radiowej Trójki i II Programu TVP, prowadząc liczne konkursy rodzinne. Warszawiacy podziwiali też umiejętności mistrzów jazdy freeride’owej i freestyle’owej z Austrii, Włoch, Niemiec i Słowenii. Frekwencja dopisała zwłaszcza w sobotę wieczorem, podczas koncertu najlepszych twórców polskiej sceny hip hopowej.
Wszyscy mogli zjeżdżać i słuchać, ale przezorni Tyrolczycy zawczasu wysłali zaproszenia Polakom z Warszawy i okolic, którzy choć raz u nich wypoczywali.
