Tytoń schodzi do podziemia

DI, PAP
04-04-2012, 06:52

Recepta na podwyżki cen papierosów? Palić taniej. Każdego tygodnia policja lub służba celna likwidują nielegalną tytoniową manufakturę. Budżet traci miliony – alarmuje "Gazeta Wyborcza".

Jak wylicza gazeta, w 2011 r. celnicy i policjanci zarekwirowali 237 ton tytoniu - 10 razy więcej niż w 2008 r.

Resort finansów nie ma jeszcze danych za ten rok, ale łódzka służba celna specjalnie dla "GW" policzyła, że od stycznia zarekwirowała już ponad 50 ton tytoniu - 5 razy więcej niż w całym 2011 r.

Według szacunków celników na tonie nielegalnego tytoniu państwo traci ok. 300 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Tytoń schodzi do podziemia