Greyball działa w ten sposób, że rozpoznaje ludzi pracujących dla regulatora próbujących wykryć nielegalnych kierowców Ubera i odmawia im usługi. Największa na świecie firma parataksówkowa korzystała z programu w miastach, gdzie jej działania nie zostały jeszcze oficjalnie zalegalizowane. Jeszcze niedawno Uber bronił korzystania z Greyball. Teraz zmienił zdanie.

- Wyraźnie zabroniliśmy wykorzystywania go do działania przeciwko lokalnym regulatorom - ogłosił Joe Sullivan, dyrektor ds. bezpieczeństwa w Uber.
Poinformował, że to samo oprogramowanie jest wykorzystywane także do innych celów, m.in. promocji. Te sposoby korzystania z Greyball nie zostały zabronione.