Wyniki kwartalne Ubera zostały ogłoszone po zakończeniu środowej sesji. W handlu po godzinach akcje taniały o ok. 5 proc. Inwestorzy sprzedawali udziały pomimo zapewnień zarządu Ubera, że firma może zapewnić wzrost rentowności, nawet gdyby Nowy Jork i inne duże miasta ponownie nałożyły ograniczenia pandemiczne.
Uber zaksięgował skorygowaną stratę EBITDA w wysokości 509 mln USD. To o blisko 150 mln USD więcej niż w pierwszym kwartale roku. Analitycy ankietowani przez Refinitiv spodziewali się straty na poziomie 324,5 mln USD.
Liczba aktywnych kierowców i dostawców żywności wzrosła o prawie 420 tys. od lutego do lipca. W tym czasie skrócił się również czas oczekiwania pasażerów w największych miastach USA. Na programy motywujące współpracowników do powrotu na platformę Uber wydał w drugim kwartale 250 mln USD.