Ubezpieczyciele inwestują lepiej od przeciętnej

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 06-05-2002, 00:00

W I kwartale stopy zwrotu funduszy ubezpieczeniowych, prowadzonych przez największe towarzystwa życiowe, były lepsze od wyników większości otwartych funduszy inwestycyjnych, nie mówiąc o lokatach bankowych. Zarządzający obiecują już wkrótce wysokie zyski z inwestycji w akcje.

Początek 2002 r. był udany dla posiadaczy ubezpieczeń na życie z funduszem inwestycyjnym. Zarządzający pracujący dla trzech największych ubezpieczycieli indywidualnych: Commercial Union, Amplico Life i ING Nationale-Nederlanden zdołali wypracować bardzo wysokie zyski. We wszystkich trzech kategoriach funduszy: zrównoważonych, bezpiecznych i akcyjnych stopy zwrotu osiągnięte przez ubezpieczycieli były lepsze niż w przypadku większości otwartych funduszy inwestycyjnych. Po raz pierwszy od wielu miesięcy niemal wszystkie powierzone towarzystwom pieniądze przyniosły zyski wyższe od poziomu inflacji.

Przebojem pierwszego kwartału okazały się fundusze akcyjne. Dzięki poprawie klimatu na warszawskiej giełdzie osiągnęły one około 10 proc. stopy zwrotu w ciągu trzech miesięcy. W tyle pozostał tylko Fundusz Dynamiczny ING NN, którego zwrot był niemal o połowę niższy. Ubezpieczyciele spodziewają się, że w kolejnych miesiącach akcje przyniosą dalsze zyski.

— Oznacza to potencjalną przewagę agresywnych strategii inwestowania, opartych na aktywach krajowych — twierdzi Adam Michoń, wiceprezes Commercial Union.

— W najbliższej przyszłości spodziewana jest stabilizacja notowań akcji, po której może nastąpić kolejna fala wzrostów — dodają analitycy ING NN.

Serie obniżek stóp dokonanych przez Radę Polityki Pieniężnej oraz niska inflacja spowodowały natomiast spadek rentowności depozytów bankowych i papierów dłużnych. Na cenę obligacji ma też negatywny wpływ ich wysoka podaż.

Mimo porównań z otwartymi funduszami inwestycyjnymi oraz lokatami bankowymi, nie wolno zapominać, że fundusze ubezpieczeniowe są tylko dodatkiem do polisy na życie. Właściciel ubezpieczenia na życie z funduszem nie inwestuje wszystkich pieniędzy wpłacanych w formie składki, ponieważ znaczna jej część przeznaczana jest na ochronę.

Towarzystwa obciążają równocześnie składkę licznymi opłatami (manipulacyjnymi, administracyjnymi, za zarządzanie itp.), w rezultacie czego niewielu klientów wie, ile z wpłacanych przez niech środków jest rzeczywiście inwestowane. Same towarzystwa przyznają, że pierwsze zyski z polisy na życie z funduszem można osiągnąć dopiero po pięciu, a nawet dziewięciu latach systematycznego oszczędzania. Potwierdza to fakt, że ubezpieczenie na życie z funduszem inwestycyjnym jest jednym z najbardziej nieprzejrzystych produktów finansowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ubezpieczyciele inwestują lepiej od przeciętnej