UC100: gminy przejmują kontrolę nad odpadami

Partnerem publikacji jest Związek Pracodawców Branży Komunalnej
opublikowano: 2026-01-21 20:00

Dla samorządów, firm i recyklerów kluczowe jest, że dzięki ustawie ROP (UC100) strumień odpadów opakowaniowych pozostaje w rękach gmin, a nie producentów. Zapewni to opłacalność funkcjonowania zarówno instalacjom, jak i recyklerom oraz przyczyni się do inwestycji w te obszary, gdyż zasada „im wyższa frakcja wysortowana, tym wyższy zwrot pieniędzy” będzie motywować do tych inwestycji.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Do tej pory ROP funkcjonował jak proteza – kulawy system organizacji odzysku i DPR był współzarządzany przez producentów. Efekt? Patologie na rynku i masowe fałszowanie dokumentów DPR. Dodatkowo zarządzanie przez producentów doprowadziło branżę recyklingu tworzyw na skraj bankructwa. Oddanie producentom zarządzania systemem ROP mogłoby – moim zdaniem – doprowadzić sortownie odpadów na skraj bankructwa. Dlatego NFOŚiGW wydaje się lepszym operatorem niż monopol producentów.

Uważam także, że system zaproponowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska poprzez ustawę UC100 jest niezwykle efektywny. Efektywność systemu ma wynikać z tego, że dopłaty dla gmin – zarówno za odbiór i transport odpadów opakowaniowych, jak i dla instalacji – będą wypłacane wyłącznie za ilość faktycznie przekazaną do recyklingu. Tutaj powstają jednak pierwsze wątpliwości, bo o ile w przypadku papieru i szkła wskaźnik recyklingu to prawie 100 proc., o tyle w przypadku tzw. żółtego worka to poziom około 30 proc. i po wdrożeniu systemu kaucyjnego będzie on znacznie niższy. Możemy sobie jednak wyobrazić, że gminy, organizując przetargi publiczne, będą tak je rozpisywać, aby premiować wykonawców oferujących maksymalny poziom recyklingu, gdyż otrzymają wyższy zwrot kosztów. Z pewnością przyczyni się to do wzrostu efektywności systemu.

Jako przedsiębiorcy gospodarujący odpadami, i tym samym niezwykle ważny uczestnik systemu, mamy jednak do ustawy sporo uwag. Uważamy, że system rozliczeń z NFOŚiGW wymaga dopracowania. W chwili obecnej rozliczenia mają odbywać się raz w roku po złożeniu skomplikowanego wniosku, popartego audytem biegłego rewidenta, gdzie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ma kolejne 60 dni na ewentualne uwagi do niego. Uważamy, że taki system rozliczeń jest niepraktyczny. Skoro VAT można rozliczać co miesiąc, szybkie i skuteczne rozliczenia z NFOŚiGW powinny być możliwe co kwartał, z błyskawiczną wypłatą środków. Mamy przecież bazę danych o produktach i opakowaniach oraz gospodarce odpadami (BDO), na podstawie której można precyzyjnie określać ilości przekazane do recyklingu – nie potrzeba przy tym nadmiernej biurokracji przy każdym wniosku. Oczywiście jesteśmy za pełną kontrolą rozliczeń, ale tak jak odbywa się to w systemie podatkowym lub księgowym – w stosunku rocznym lub poprzez kontrole bieżące.

Naszym postulatem było, aby administratorem systemu była instytucja państwowa, jednak musi od jej decyzji istnieć droga odwoławcza. W obecnym kształcie ustawy taka droga nie istnieje.

Dementuję również informacje producentów, jakoby ustawa była sprzeczna z konstytucją lub Pakietem dotyczących tworzyw sztucznych w UE (PPWR – EU Plastics Packaging and Waste Regulation). W rzeczywistości jest w pełni zgodna zarówno z konstytucją, jak i PPWR.

Podsumowując – UC100 jest dobrą bazą do efektywnie funkcjonującego systemu GOZ dla odpadów opakowaniowych, jednak musi być doprecyzowana przede wszystkim w kwestiach technicznych rozliczeń z gminami, sortowniami i recyklerami. Jeśli to się stanie, mamy szansę na nowoczesny, efektywny, prośrodowiskowy i prospołeczny system, w którym zanieczyszczający płaci, a recykling się opłaca.

Możesz zainteresować się również: