Uczta dla oczu

Krzysztof Spór
28-12-2007, 00:00

„Beowulf” — wystawna i przepięknie animowana superprodukcja fantasy, oparta na historii legendarnego wojownika. Kuleje scenariusz, ale rozmach rekompensuje niedostatki. Polecam w kinach trój- wymiarowych.

„Do ciebie, człowieku” to kino najwyższych lotów — i na koniec rzeczywiście lecą samoloty. Ciąg pozornie niezwiązanych ze sobą historii, pełnych absurdalnych niespodzianek i skandynawskiego poczucia humoru.

„The Host: potwór” — kino fantastycznonaukowe z Korei Południowej. Quentin Tarantino zachwycony, ja też. Gatunek, który w klasycznym wydaniu nieco skostniał, potrafi jednak porwać. I nie ustępuje jakościowo produkcjom z Hollywood.

Krzysztof Spór

redaktor naczelny stopklatka.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Spór

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Uczta dla oczu