Działo się tak mimo, że opublikowane dane makro, szczególnie z rynku pracy, zwiększyło prawdopodobieństwo szybkiego ograniczenia skali programu luzowania ilościowego.
Istnieje spore „ryzyko”, że może dojść do tego już podczas styczniowego posiedzenia władz monetarnych.
Zaprezentowane w piątek dane makro okazały się w większości przypadków lepsze niż oczekiwali analitycy i ekonomiści. Stopa bezrobocia w listopadzie spadła z 7,3 do 7 proc. powstało też 203 tys. nowych miejsc pracy w sektorze poza rolniczym. Tymczasem prognozy zakładały odpowiednio 7,2 proc. oraz 180 tys. Z kolei do 82,5 pkt z 75,1 pkt wzrosło zaufanie konsumentów badane przez Uniwersytet Michigan.
W ten optymistyczny trend nie wpisały się natomiast dane o wydatkach i dochodach Amerykanów. W październiku W październiku wydatki konsumentów wzrosły o 0,3 proc., a dochody osobiste spadły o 0,1 proc. Oczekiwano 0,3 proc. zwyżki. To pierwszy spadek dochodów od stycznia. Spowodował go głównie spadek zysków rolników.
Wśród spółek wzięciem cieszyły się akcje Electronics Arts. Kurs producenta gier wideo rósł momentami o ponad 6 proc. a akcje były jedną najmocniejszych składowych indeksu S&P500. Znacząca aprecjacja notowań była odreagowaniem czwartkowej przeceny, którą wywołały informacje o błędach w najnowszym hicie – Battlefield 4.
Na finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 1,26 proc. S&P500 zwyżkował o 1,12 proc. zaś Nasdaq zyskiwał 0,73 proc. W skali tygodnia wskaźniki odnotowały wyniki odpowiednio: -0,4 proc., -0,04 proc. i +0,1 proc.