Ujęli się za załogą PeBeKa

Ewa Szczecińska
opublikowano: 23-05-2006, 00:00

Zarząd KGHM czuje na plecach oddech nie tylko lewicowych związków. Teraz ma na głowie „S”, która ujęła się za załogą PeBeKa.

Pracownicy należącego do Polskiej Miedzi Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń PeBeKa, które m.in. buduje warszawskie metro, nie mają długiej listy roszczeń. Ich żądania ograniczają się do jednego postulatu — zmniejszenia dysproporcji płacowych między pracownikami zależnej spółki a górnikami zatrudnionymi w oddziałach KGHM, np. w Zakładzie Górniczym Rudna. Oto szacunki członków zakładowej Solidarności. Górnik w Polskiej Miedzi zarabia średnio 7 tys. zł, w PeBeKa — 4 tys. zł. I z tym pracownicy spółki nie zamierzają się pogodzić.

1,6 tys. osób czeka

— Pod ziemią pracujemy w równie trudnych i niebezpiecznych warunkach. Zrównanie płac, a przynajmniej zmniejszenie dysproporcji, będzie po prostu sprawiedliwe — mówi Adam Myrda, szef Sekcji Zakładowej NSZZ Solidarność w PeBeKa.

Zarząd Polskiej Miedzi do tej pory nie podjął rozmów na ten temat. Ale spotkanie w tej sprawie jest nieuniknione. Sprawą zajęli się delegaci na walnym zebraniu górniczej Solidarności. Poparli żądania załogi PeBeKa i podjęli uchwałę zobowiązującą do rozwiązania problemu.

— Na pewno przedstawiciele naszego związku w najbliższym czasie będą rozmawiać o płacach z zarządem Polskiej Miedzi — zapewnia Józef Czyczerski, przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa i Rud Miedzi NSZZ Solidarność.

W PeBeKa pracuje 1610 osób. Wszyscy liczą na wsparcie sekcji krajowej, bowiem związkowcom z zakładowej Solidarności do tej pory nie udało się spotkać z przedstawicielami zarządu.

Problem z PeBeKa nie jest jedynym, z jakim boryka się zarząd Polskiej Miedzi. Do czerwca odłożono rozmowy ze Związkiem Zawodowym Pracowników Dołowych i Związkiem Zawodowym Pracowników Przemysłu Miedziowego, żądających m.in. wypłaty jednorazowych nagród z zysku spółki w pierwszym kwartale tego roku (873 mln zł), na które potrzeba 90 mln zł. Domagają się też dokapitalizowania spółek zależnych, w tym PeBeKa.

Pogadają, zobaczymy

— W czerwcu zarząd będzie rozmawiał ze związkami na ten temat i wtedy też zostanie przedstawione stanowisko w sprawie wyrównania płac w PeBeKa — mówi Mieczysław Piotrowski, rzecznik KGHM.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Szczecińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy