Ukraina wskazuje nowy termin zniesienia embarga

opublikowano: 29-01-2007, 11:35

Zakaz importu polskiego mięsa na Ukrainę może być zniesiony po 1 lutego, jednak pod warunkiem, że służby weterynaryjne Polski spełnią wymagania służb ukraińskich - oświadczył wiceminister rolnictwa Ukrainy Petro Werbycki w opublikowanej w poniedziałek rozmowie z dziennikiem "Kommiersant- Ukraina".

Zakaz importu polskiego mięsa na Ukrainę może być zniesiony po 1 lutego, jednak pod warunkiem, że służby weterynaryjne Polski spełnią wymagania służb ukraińskich - oświadczył wiceminister rolnictwa Ukrainy Petro Werbycki w opublikowanej w poniedziałek rozmowie z dziennikiem "Kommiersant- Ukraina".

Według niepotwierdzonej jeszcze informacji, uzyskanej przez PAP w ambasadzie RP w Kijowie, w najbliższy czwartek, 1 lutego, może dojść do wizyty na Ukrainie wicepremiera i ministra rolnictwa Andrzeja Leppera.

"Wszystko zależy od chęci polskich służb weterynaryjnych do usunięcia problemów, które wykryliśmy podczas inspekcji ich (polskich) zakładów (mięsnych)" - powiedział Werbycki.

Zdaniem wiceministra, strona polska ignorowała dotychczas wymogi ukraińskich weterynarzy, które -jak zaznaczył - "nosiły czysto techniczny charakter i dotyczyły głównie kontroli nad dotrzymaniem norm kodeksu sanitarnego Międzynarodowego Biura Epizootycznego".

Werbycki podkreślił jednocześnie, że Ukraina zmuszona była wydać zakaz importu mięsa z Polski w związku z wielokrotnymi próbami przemytu na jej terytorium wyrobów mięsnych, które nie odpowiadały miejscowym normom weterynaryjnym.

"Ujawniliśmy również fakty reeksportu produkcji mięsnej z innych państw" - oświadczył. Dodał przy tym, że zdarzały się przypadki wwożenia na Ukrainę mięsa z Indii i Chin.

Ukraina wprowadziła embargo na import mięsa z Polski w marcu ubiegłego roku, podając jako powód tej decyzji przemyt mięsa.

Na przełomie listopada i grudnia odbyła się kontrola kilku zakładów mięsa czerwonego i białego. Według Inspekcji Weterynaryjnej kontrola wypadała dobrze. Ukraina nie miała uwag do standardów produkcji mięsa, zarzuciła jednak Polsce, że jej świadectwa weterynaryjne są nieodpowiednie.

Dotychczas trwające niemal dziesięć miesięcy polsko-ukraińskie rozmowy o zniesieniu zakazu nie przyniosły rozwiązania problemu. Kolejne deklarowane terminy podjęcia korzystnej dla Polski decyzji są wciąż odkładane.

Wcześniej jako termin, w którym pierwsze zakłady będą mogły wysyłać produkty mięsne, podawano 25 listopada 2006 roku. Taka data wznowienia handlu mięsem została ustalona w Kijowie, na posiedzeniu polsko-ukraińskiej komisji międzyrządowej ds. współpracy gospodarczej.

Pod koniec grudnia ubiegłego roku szef ukraińskiej służby weterynaryjnej, Iwan Bisiuk, przekazał stronie polskiego decyzję o tymczasowym zezwoleniu na eksport mięsa i przetworów mięsnych na Ukrainę dla jednego z polskich zakładów mięsnych. Nie wiadomo jednak, który zakład otrzymał zgodę na eksport swoich towarów.

Jarosław Junko

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane