Ministerstwo Gospodarki Ukrainy poinformowało w czwartek, że oczekuje prawdopodobnego wyhamowania dynamiki wzrostu PKB w tym roku. Prognoza zakłada spowolnienie tempa do 2,7 proc. wobec 3,6 proc. w roku 2024. Resort zadeklarował równocześnie, że rząd będzie kontynuował realizację programów przeznaczania miliardów hrywien na wsparcie ukraińskich przedsiębiorstw dostosowujących się do wyzwań wojny.
Prognoza jest bardzo ostrożna i niższa od sięgających 3-4 proc. oczekiwań większości ukraińskich analityków i ekonomistów.
Po rosyjskiej inwazji, rozpoczętej pod koniec lutego 2022 r., gospodarka naszego wschodniego sąsiada skurczyła się wtedy o niemal 30 proc. , a mimo odnotowanych wzrostów w dwóch kolejnych latach, nadal jej mniejsza niż przed wybuchem wojny.
Wojenne wyzwania
Ukraina zmaga się z poważnym kryzysem energetycznym po tym, jak Rosja nasiliła bombardowania sektora energetycznego, co spowodowało wyłączenie około połowy dostępnych mocy wytwórczych i wymusiło długie okresowe przerwy w dostawie prądu w całym kraju. Z kolei ukraińskie przedsiębiorstwa zmagają się z niedoborami kadrowymi, ponieważ dziesiątki tysięcy Ukraińców zostało zmobilizowanych do wojska, a miliony uchodźców nadal przebywa za granicą, w tym sporo osób, które mogłyby trafić na front i walczyć w obronie ojczyzny.
