Ukraińska gospodarka spowolni w tym roku

Tadeusz Stasiuk, Reuters
opublikowano: 2025-01-16 18:54

Wzrost gospodarczy na Ukrainie wyhamuje, choć biorąc pod uwagę, że kraj prowadzi wojnę obronną, prognozowana dynamika PKB i tak ma być dosyć imponująca. Warto jednak pamiętać o niskiej bazie i ogromnym wsparciu zagranicy, w tym w wymiarze wojskowo-humanitarnym i finansowym.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Ministerstwo Gospodarki Ukrainy poinformowało w czwartek, że oczekuje prawdopodobnego wyhamowania dynamiki wzrostu PKB w tym roku. Prognoza zakłada spowolnienie tempa do 2,7 proc. wobec 3,6 proc. w roku 2024. Resort zadeklarował równocześnie, że rząd będzie kontynuował realizację programów przeznaczania miliardów hrywien na wsparcie ukraińskich przedsiębiorstw dostosowujących się do wyzwań wojny.

Prognoza jest bardzo ostrożna i niższa od sięgających 3-4 proc. oczekiwań większości ukraińskich analityków i ekonomistów.

Po rosyjskiej inwazji, rozpoczętej pod koniec lutego 2022 r., gospodarka naszego wschodniego sąsiada skurczyła się wtedy o niemal 30 proc. , a mimo odnotowanych wzrostów w dwóch kolejnych latach, nadal jej mniejsza niż przed wybuchem wojny.

Wojenne wyzwania

Ukraina zmaga się z poważnym kryzysem energetycznym po tym, jak Rosja nasiliła bombardowania sektora energetycznego, co spowodowało wyłączenie około połowy dostępnych mocy wytwórczych i wymusiło długie okresowe przerwy w dostawie prądu w całym kraju. Z kolei ukraińskie przedsiębiorstwa zmagają się z niedoborami kadrowymi, ponieważ dziesiątki tysięcy Ukraińców zostało zmobilizowanych do wojska, a miliony uchodźców nadal przebywa za granicą, w tym sporo osób, które mogłyby trafić na front i walczyć w obronie ojczyzny.