Ukraiński konflikt może nas zaboleć

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 2014-08-06 00:00

Ważne dane: Ekonomiści mBanku przebadali, jak konflikt ukraińsko-rosyjski i jego odpryski mogą uderzyć w polską gospodarkę.

Według ich wyliczeń, potencjalne efekty mogą być nieco mocniejsze, niż prognozowano. Jeśli — tak jak sugerował Janusz Piechociński, wicepremier i minister finansów — w rok nasz eksport na Ukrainę skurczy się o 40 proc., a do Rosji o 20 proc., może to obniżyć dynamikę polskiego PKB nawet o 1,5 pkt proc., co oznaczałoby spowolnienie wzrostu gospodarczego do około 1,5-2 proc. Gdyby spadki były o połowę mniejsze, np. wyniosły odpowiednio 20 i 10 proc., nasza gospodarka straci na tym 0,7 pkt proc. To jednak górne limity strat. Analiza nie uwzględnia bowiem elastyczności naszych eksporterów. Jeśli np. nie będą mogli sprzedać swoich jabłek w Rosji, będą starali się znaleźć na nie nabywcę na innych rynkach.

None
None