PZU jest już o krok od pojawienia się na kolejnym rynku na Wschodzie. Potrzebuje tylko zgody tamtejszego nadzoru.
PZU, największy polski ubezpieczyciel, coraz chętniej inwestuje w krajach byłego ZSRR. Cztery spółki litewskie (życiowe i majątkowe: Nord/LB oraz Lindra) dają mu już 15-proc. udział w ubezpieczeniowym rynku regionu bałtyckiego. Nie zaspokoiło to jego apetytu. Portfel wschodnich inwestycji PZU niebawem może się powiększyć.
Czas na nadzór
Tym razem na celowniku znalazła się Ukraina. Wiele wskazuje na to, że towarzystwo jest o krok od przejęcia. Według informacji „PB”, PZU znalazło odpowiednią spółkę majątkową i czeka tylko na zgodę ukraińskiego nadzoru. Jednak jej nazwa wciąż jest okryta tajemnicą.
— Nie potwierdzam, nie zaprzeczam. Nasze plany ekspansji na ten rynek wykrystalizują się do końca roku — mówi Tomasz Fill, rzecznik grupy PZU.
Poszukiwania nie mogły być łatwe. Ukraiński rynek jest bardzo rozproszony.
W końcu 2003 r. na Ukrainie było zarejestrowanych 350 towarzystw ubezpieczeniowych. Pierwsza „50” miała w sumie blisko 80-proc. udział w rynku. Jak zapewniał na łamach gazety „Hałyćki Kontrakty” Mirosław Kowalski, dyrektor zarządzający ds. strategicznych inwestycji zagranicznych PZU, polska spółka zamierza zaistnieć rynku ubezpieczeń zarówno na majątkowych, jak i życiowych. W pierwszym wypadku w grę wchodzi zakup spółki (co czeka na finalizację), w drugim — utworzenie jej od zera.
Motoryzacyjny ekspert
Jak twierdzi Mirosław Kowalski, ukraińskie inwestycje będą droższe niż litewskie, które pochłonęły 20 mln USD. Mimo to jest o co walczyć. Możliwości wzrostu ukraińskiego rynku są spore, bo jest to kraj o blisko 50-mln populacji, w którym niedawno zostały wprowadzone obowiązkowe ubezpieczenia komunikacyjne. Zatem im szybciej PZU pojawi się na tym rynku, tym większy kawałek ubezpieczeniowego tortu będzie mogło zagarnąć — twierdzą specjaliści.
Towarzystwo wie, jak się do tego zabrać. W dziedzinie polis komunikacyjnych może się bowiem pochwalić sporym doświadczeniem. Ich udział w działalności krajowej PZU to blisko 70 proc. portfela.