Ulga, a może rządowy PR

opublikowano: 30-08-2018, 22:00

Zapowiedziano wprowadzenie do programu Czyste Powietrze ulgi podatkowej na termomodernizację.

Piotr Woźny, pełnomocnik premiera ds. walki ze smogiem, poinformował 28 sierpnia 2018 r., że projekt wprowadzenia ulgi podatkowej na termomodernizację został skierowany do konsultacji.

— Ulga podatkowa to w założeniu pomysł świetny, ale w obecnym kształcie projekt ten jest bardziej próbą (czas pokaże czy udaną) ocieplenia wizerunku rządu niż polskich domów. Po wzięciu kalkulatora do ręki, łatwo się przekonamy, że dla przeciętnej termomodernizacji, której koszt wyniesie np. 30 tys. zł, realne wsparcie wyniesie 200-300 zł, czyli mniej niż promil. Przy niższych wydatkach nie przyniesie żadnych oszczędności podatkowych — podkreśla Jan Ruszkowski z Zielonej Sieci.

Na tak skonstruowanej uldze wygrają wykonawcy audytówenergetycznych. Byłyby obowiązkowe i pochłonęłyby większość lub nawet całość zaoszczędzonego podatku. A jak wynikało z badań PBS, Polacy, ocieplając domy, nie chcą inwestować w audyty.

— Projekt jest wewnętrznie sprzeczny i pachnie propagandą. Z jednej strony, ulga przeznaczona jest dla osób mniej lub umiarkowanie zamożnych, czyli płacących 18-procentowy lub 19-procentowy podatek, a z drugiej strony, zawiera trudne do pojęcia limity. Aby osiągnąć zakładany w projekcie maksymalny próg odliczenia 53 tys. zł, koszt termomodernizacji musiałby wynieść ponad 230 tys. zł, czyli cenę budowy nowego domu — dodaje Jan Ruszkowski.

53 tys. zł To maksymalne odliczenie zakładane w projekcie (przy koszcie termomodernizacji 230 tys. zł).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Ulga, a może rządowy PR